DZIAŁO SIĘ

Dodane: we wtorek rano
Prezes z Notre-Dame

Członkowie Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, którzy składają wnioski o pomoc socjalną, czekają wiele miesięcy na rozpatrzenie prośby. Pomoc jest wstrzymywana z dziwnych powodów. Nie wszystkim udało się dożyć tego, żeby ktoś zajął się ich sprawą. Czy winne są procedury, czy może jednak ludzie?

więcej

Odsłon: 4216 | Komentarzy: 0
Dodane: w poniedziałek rano
Klub Publicystyki Kulturalnej SDP

Klub Publicystyki Kulturalnej SDPIm dłużej trwają ograniczenia, tym częściej tęsknimy do jeszcze niedawno oczywistych form naszej działalności. W tym na przykład do spotkań Klubu Publicystyki Kulturalnej. Przewodnicząca Klubu, dr Teresa Kaczorowska pisze o założycielu Klubu Wiesławie Stradomskim i o tym, jak jego dzieło jest kontynuowane.

więcej

Odsłon: 4515 | Komentarzy: 0
Dodane: 12 dni temu
Jedynowładztwo na Foksal

Prezes Krzysztof Skowroński na posiedzeniu Zarządu Głównego 9 lutego poinformował, że po raz kolejny, jednoosobowo zwolnił firmę Prominentis z opłaty czynszowej za najem lokalu w budynku SDP. Zwolnienie za styczeń 2021, podobnie jak w poprzednich trzech miesiącach wynosi 100 proc. czynszu. Wątpliwości budzi nie tylko merytoryczne uzasadnienie decyzji, ale również to, że została podjęta bez wiedzy Zarządu SDP i wobec jednego tylko z wielu najemców lokali w naszym budynku.

więcej

Odsłon: 4496 | Komentarzy: 0
Dodane: 20 dni temu
Wojtku będziemy pamiętali
Dodane: 31 dni temu
Najlepszy amator świata
Dodane: 32 dni temu
Sztuka w okowach władzy



Apel o sprostowanie
Apel o sprostowanieDodano: 2020-10-03 - 145 dni temu
Media internetowe skopiowały niesprawdzone informacje na temat księdza Daniela Galusa. Podążając za sensacją wyrządziły mu krzywdę. Prawda domaga sprostowania, a kapłana należy teraz przeprosić.

Czy tak trudno zachowywać elementarne zasady etyki dziennikarskiej i warsztatu? Prawo cytatu nie zwalnia nas z obowiązku sprawdzania informacji u źródła. Przykład, który opisuję poniżej pokazuje, jak portale wpadły w spiralę nieprawdy i kopiowania niesprawdzonych danych. Szanowni Wydawcy, Wasze Media, bazując na jednej spreparowanej przez Onet.pl informacji, stały się narzędziem rozpowszechniania kłamstwa wobec kapłana Kościoła Katolickiego.

Apeluję o naprawienie krzywdy wyrządzonej duszpasterzowi. Adresaci: Onet.pl TVN24.pl Polsatnews.pl Dziennikzachodni.pl Kurierlubelski.pl gs24.pl czestochowa.naszemiasto.pl myszkow.naszemiasto.pl Nto.pl Ks. Daniel Galus to kapłan, który posługuje w Pustelni pod wezwaniem Ducha Świętego w Czatachowej, w niewielkim kościółku pod samym lasem. Jego kazania i moditwa z wiernymi są pełne uwielbienia Boga. Odwiedzają go ludzie z całej Polski i z zagranicy. Kapłan ma wiele charyzmatów oraz dar krzepienia serc. Modli się z wiernymi za naród, a jego słowa dodają wiary zranionym, cierpiącym oraz wątpiącym.

W październiku portal Onet.pl bez zgody kapłana i Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa, w której posługuje, opublikował wyrwany z kontekstu fragment nagrania z homilii ks. Daniela. Kapłan mówił w nim do wiernych m.in. o wodzie święconej, której należy używać w obecnym czasie (a która, zgodnie z nauką Kościoła ma moc uzdrawiania i ochrony przed złem). Rozpowszechnione w sieci nagranie zostało obudowane nieprawdziwymi informacjami. Przede wszystkim ks. Daniel Galus nie ma zakazu Kurii Częstochowskiej odprawiania nabożeństw dla wiernych w ramach Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa. Metropolita częstochowski abp. Wacław Depo osobiście uczestniczył w jednym ze spotkań Wspólnoty na Hali Arena w Częstochowie w kwietniu ub. roku, podczas którego głosił kazanie. Dziennikarz Onetu, który napisał kłamliwy, wyrwany z kontekstu tekst nie zadał sobie trudu, aby na stronie Wspólnoty (MiMJ.pl) odnaleźć opublikowane zgody na spotkania wydawane przez Kurię po 2017 r. aż do chwili obecnej, z błogosławieństwem arcybiskupa. Nie uczynili tego także dziennikarze portali, które przeklejały zamieszczone na stronach Onetu zdania.

Wszystkie media obowiązuje zasada sprawdzania informacji w przynajmniej dwóch źródłach. Godne nagany jest, że ludzie mediów zapomnieli o starej zasadzie: „Audiatur et altera pars” (niechaj będzie wysłuchana i druga strona). W artykułach, które pojawiły się na portalach zakpiono z wody święconej, używanej przez wieki w Kościele, która ma moc uzdrawiania, oczyszczenia i obrony przed szatanem. Tymczasem kapłan został przedstawiony jako ten, który namawia wiernych do czegoś wręcz złego. Wobec autonomii Kościoła kapłani mają prawo wyrażać swoje opinie, także na temat zmian zachodzących w społeczeństwie, panujących lęków, a także odnosić się do sytuacji politycznej. Tymczasem w artykule Onetu ks. Daniel Galus jest przedstawiony jako ten, który „nawołuje do zdejmowania maseczek”. Opinie na temat zagrożenia wirusem lub słuszności wprowadzania ograniczeń wygłasza wiele osób, różnych profesji – lekarze, socjolodzy, politycy itd. Nie ma na to embarga. Pewne jest, że prawdę zna Pan Bóg. Wolność słowa jest prawem wszystkich obywateli, zgodnie z Konstytucją RP. Na dziennikarzach spoczywa za to obowiązek głoszenia wyłącznie prawdy. W jaki sposób media, które powinny kierować się zasadą: „nie kłamać” zamierzają naprawić zamęt, jaki wywołały?

Oświadczenie ks. Daniela Galusa w związku z medialnym zamieszaniem już dawno ukazało się w internecie. Dlaczego wspomniane portale przemilczały je, nie udostępniły go? Drodzy Koledzy Dziennikarze, nie można pozwolić na to, aby została zaakceptowana praktyka kopiowania i wklejania zaczerpniętych z innych mediów wiadomości, zakładając, że są one w 100 proc. prawdziwe. Nie zwalnia nas to z odpowiedzialności za publikowane treści. Nie możemy dopuścić do chaosu i do obniżania poziomu dziennikarskich artykułów. Szanowni Wydawcy, Wasze Media bazując na jednej wytworzonej przez Onet.pl informacji rozpowszechniły nieprawdę wobec ks. Daniela Galusa. Apeluję o sprostowanie i naprawienie krzywdy wyrządzonej kapłanowi Kościoła Katolickiego.

Ewa Tylus, Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich, Oddział Warszawski
Odsłon: 9144 | Komentarzy: 0 | Udostępnij: udostępnij na facebook-u udostępnij na twitterze

Copyright © SDP Warszawa 2010                                                                                                            Projekt i realizacja: Webdreamers