DZIAŁO SIĘ

Dodane: 497 dni temu
Wyrazy współczucia dla Marzeny Paczuskiej

Drogiej Koleżance Red. Marzenie Paczuskiej wyrazy głębokiego współczucia z powodu śmierci Matki Zarząd Oddziału Warszawskiego Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.

więcej

Odsłon: 1396 | Komentarzy: 0
Dodane: 839 dni temu
Zarząd OW SDP zaniepokojony postawą kresy.pl

Oświadczenie: Z największym zaniepokojeniem obserwujemy działania portalu kresy.pl, którego publikacje godzą bezpośrednio w bezpieczeństwo i możliwość wykonywania zawodu reporterów: Bianki Zalewskiej, Pawła Bobołowicza i Dawida Wildsteina, relacjonujących działania wojenne na Ukrainie.

więcej

Odsłon: 2427 | Komentarzy: 0
Dodane: 839 dni temu
Oddział Warszawski SDP przeciwko politycznym rozgrywkom w sprawie katastrofy smoleńskiej

W związku z opublikowaniem przez dziennikarzy radia RMF FM tzw. stenogramów nagrań z kokpitu samolotu rządowego TU-154M , który uległ katastrofie 10.04.2010 r w Smoleńsku, Zarząd Oddziału Warszawskiego SDP oświadcza: 1. Kategorycznie sprzeciwiamy się udziałowi dziennikarzy w politycznym rozgrywaniu katastrofy smoleńskiej w przededniu jej 5 rocznicy.

więcej

Odsłon: 3784 | Komentarzy: 5
Dodane: 846 dni temu
Wesołego Alleluja!



Odsunięty za ujawnienie promowania Partii Regionów?
Odsunięty za ujawnienie promowania Partii Regionów?Dodano: 2010-08-20 - 2532 dni temu

Oświadczenie

Poważny niepokój budzi postępowanie Prezesa Radia dla Ciebie, który łamie podstawowe zasady niezależności dziennikarskiej.

Prezes RdC wywierał na mnie naciski, bym do autorskiej audycji „Co Ty na to?” – podsumowania wydarzeń minionego tygodnia zaprosił przedstawiciela młodzieżówki Partii Regionów. Żądanie wynikało z chęci realizacji przez Prezesa RdC osobistych zobowiązań wobec odłamowców Samoobrony, którym zawdzięcza nadzwyczaj szybką karierę – stanowisko prezesa RdC i członka Rady Nadzorczej TVP. Sytuacja o tyle skandaliczna, że formuła programu – ustalona na początku – przewidywała zapraszanie do audycji przedstawicieli młodzieżówek jedynie partii parlamentarnych, posiadających mandat społeczny. Tymczasem Prezes RdC zadecydował, że zamiast Polskiego Stronnictwa Ludowego w audycji wystąpi przedstawiciel młodzieżówki Partii Regionów. Sytuacja budzi sprzeciw, ponieważ Prezes RdC traktuje rozgłośnię jako prywatny folwark, w którym może uprawiać partyjniactwo.

Prezes RdC przestraszył się jednak atmosfery skandalu po tym, gdy poinformowane przeze mnie o tej kuriozalnej decyzji FML PSL publicznie wyraziło swoje oburzenie wobec skandalicznych decyzji Prezesa RdC. W ostatniej chwili, poza moją wiedzą, Prezes RdC odwołał przedstawiciela Młodych Regionów, do czego przyznał się w rozmowie z przedstawicielem jednej z młodzieżówek parlamentarnych, i polecił asystentowi-wydawcy w trybie ekspresowym poprosić gościa z PSL. W ostatniej chwili Prezes wykonywał nerwowe ruchy. Na telefon, którego nie miałem przy sobie wysłał mi nawet sms, w którym zabronił zaprosić szefa FML PSL.

Przed samą audycją odbyłem rozmowę telefoniczną z Prezesem RdC, który żądał, bym powiedział, że Młode Regiony same zgłosiły się do RdC, co było ewidentną nieprawdą. To Prezes RdC zaprosił i odwołał działaczy młodzieżówki Partii Regionów. Prezes RdC naciskał też, bym załagodził spór, który sam wywołał swoimi nieodpowiedzialnymi działaniami.

Nie zawahałem się ujawnić nacisków na antenie, co zostało skrytykowane przez Prezesa RdC, choć nie zostałem o tym poinformowany osobiście. Od asystenta-wydawcy dowiedziałem się, że mam złożyć wyjaśnienia, dlaczego ujawniłem niewygodne dla Prezesa RdC informacje.

Nieoficjalnymi kanałami dowiedziałem się na początku tygodnia, że zmienia się nie tylko wydawca mojego programu, ale i o tym, że z mojego biogramu znikły istotne informacje o wcześniejszym doświadczeniu i zdobytych nagrodach dziennikarskich. Dodano za to informację – chcąc mnie zdezawuować – że byłem związany z Misją Specjalną. Zamieszczanie jakichkolwiek informacji na temat pracownika na stronie internetowej bez jego pozwolenia jest niezgodne z art. 23 ustawy o ochronie danych osobowych oraz wyrokiem SN z 19.11.2003 sygn. 1PK 590/02.

W czwartek przez przypadek – nie mogąc zalogować się do służbowej poczty i wysłać gościom tematów najbliższej audycji – dowiedziałem się od informatyka (!), że Prezes RdC polecił zablokować mi pocztę, bo rzekomo nie pracuję już w Radiu dla Ciebie. A o tym władze RdC nie raczyły mnie w ogóle poinformować. Zwolnienie jest tym bardziej niezgodne z prawem, że obowiązuje mnie dwutygodniowy okres wypowiedzenia. Ale tym Prezes RdC, nota bene prawnik z wykształcenia, w ogóle się nie przejmuje. Dławi nie tylko wolność mediów, ale wręcz kpi z polskiego prawa.

W związku z tym, że nie otrzymałem oficjalnego komunikatu na temat zwolnienia mnie z pracy i odebrania autorskiej audycji za ujawnienie nacisków w niedzielę pojawię się, by ją poprowadzić i porozmawiać na bieżące tematy z udziałem młodych polityków. Pod warunkiem oczywiście, że zostanę do tego dopuszczony…

Wszystko wskazuje na to, że Prezes RdC zachowuje się paranoicznie w kontekście zmian, jakie wkrótce nastąpią w związku z nowelizacją ustawy o radiofonii i telewizji. Ratując swoją skórę, próbuje z dziennikarza, który miał odwagę przeciwstawić się jego naciskom, uczynić kozła ofiarnego.

Środowisko dziennikarskie nie powinno być obojętne wobec łamania wolności prasy i ręcznego sterowania mediami.

Wojciech Dąbrówka


Odsłon: 2249 | Komentarzy: 0 | Udostępnij: udostępnij na facebook-u udostępnij na twitterze

Dodaj swój komentarz

komentarze(0):



Dodaj komentarz:



Adres e-mail nie zostanie wyświetlony na stronie,
służy jedynie możliwości potwierdzenia komentarza.








Copyright © SDP Warszawa 2010                                                                                                            Projekt i realizacja: Webdreamers