DZIAŁO SIĘ

Dodane: 27 dni temu
Teatr na jesienną chandrę

Teatr na jesienną chandrę Śmieszny i wzruszający spektakl

więcej

Odsłon: 54 | Komentarzy: 0
Dodane: 36 dni temu
Splecione losy

Splecione losyDuża epicka opowieść, dobrze zagrana i starannie dopracowana wizualnie. Pełnokrwiste postacie na pierwszym i drugim planie. Emocje skrywane za konwenansem. Piękne detale. Uczta dla smakoszy kina.

więcej

Odsłon: 64 | Komentarzy: 0
Dodane: 37 dni temu
Szkoła uczuć

Szkoła uczuć Film śmiało można zaliczyć do lektur obowiązkowych dla miłośników twórczości Marka Koterskiego i wszystkich pozostałych kinomanów.

więcej

Odsłon: 102 | Komentarzy: 0



Żegnamy naszego Kolegę
Żegnamy naszego KolegęDodano: 2011-11-28 - w poniedziałek rano

Pożegnanie  Olgierda Budrewicza

30 listopada na Starych Powązkach pożegnamy  naszego kolegę Olgierda Budrewicza, jednego z najbardziej zasłużonych dla Warszawy dziennikarzy. Przez wiele lat publikował w tygodniku  „Stolica“ felietony „Bedeker warszawski“, wydane potem w kilku tomach. Była to znakomita lektura, pisana lekkim piórem, dowcipna, opowiadająca o  dziejach Warszawy i jej mieszkańców. Anegdoty, sylwetki warszawiaków, historia miasta - wszystko to zamieszczone w kolejnych książkach Budrewicza do dziś czyta się z zainteresowaniem i przyjemnością  a „Bedekery warszawskie“ przez lata były ulubioną lekturą zarówno starych, przedwojennych warszawiaków, jak i tych, którzy dopiero zamieszkali w stolicy i poznawali miasto.

Był też Olgierd Budrewicz reporterem opisujacym świat. Swoje  reportaże zamieszczał między innymi w  niezwykle popularnym w czasach PRL-u „Przekroju“. Do wielu krajów dotarł jako pierwszy polski dziennikarz a czytelnicy, odizolowani w latach komunizmu od   wieści ze świata, z jego pozbawionych politycznego podtekstu relacji dowiadywali się, jak funkcjonują i rozwijają się inne społeczeństwa.

Budrewicz odwiedził 160  krajów, a jego ksiażki, takie, jak np. „Metropolie“ pisane w latach 80-tych są prawdziwym dokumentem epoki.

Dorobek autorski Olgierda Budrewicza jest ogromny. Napisał setki artukułów, recenzji i felietonów, dziesiątki książek, scenariusze filmowe, przewodniki.

Był powstańcem warszawskim, przeżył tragedię Powstania i radość odbudowy swojego ukochanego miasta. Do końca życia ze swojego żoliborskiego mieszkania uważnie obserwował, jak zmienia sie Warszawa.

Przeżył 88 lat. Przez lat 60 był członkiem Oddziału Warszawskiego Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.

Niech odpoczywa w pokoju…


Odsłon: 5230 | Komentarzy: 0 | Udostępnij: udostępnij na facebook-u udostępnij na twitterze

Copyright © SDP Warszawa 2010                                                                                                            Projekt i realizacja: Webdreamers