DZIAŁO SIĘ

Dodane: 11 dni temu
Zarząd OW wnioskuje o niezmienianie logo SDP

Z powodu licznych sprzeciwów, kontrowersji i wątpliwości wobec zaproponowanej procedury zmiany logo SDP oraz wobec krytyki przedstawionych członkom SDP projektów nowego znaku, Zarząd Oddziału Warszawskiego składa wniosek do Zarządu Głównego SDP o nie przeprowadzanie zmiany logo Stowarzyszenia w proponowanym trybie.

więcej

Odsłon: 160 | Komentarzy: 0
Dodane: 13 dni temu
Bigos w Narodowym

Bigos w NarodowymCzasem stosuję w tytułach recenzji przenośnie, ale ten tytuł jest dosłowny. Nie odnosi się do walorów artystycznych spektaklu na scenie przy Wierzbowej, tylko do potrawy, którą widzowie są tam częstowani. I nie jest to jedyna atrakcja wieczoru w teatrze, a samo przedstawienie prowokuje do zastanowienia się nad rodzimą mitologią.

więcej

Odsłon: 273 | Komentarzy: 0
Dodane: dwa tygodnie temu
Wyboista droga do samorządności

Wyboista droga do samorządnościDlaczego powiaty są drogie i nieefektywne? Co mają wspólnego samorządy z kremówką? Z kim Margaret Thatcher przeciągała linę? Jak można zreformować polską administrację terytorialną? Na te i jeszcze wiele innych pytań odpowiada Jakub Kwaśny w swojej monografii.

więcej

Odsłon: 109 | Komentarzy: 0
Dodane: dwa tygodnie temu
Wszystko tylko bardziej
Dodane: 15 dni temu
Konkurs dziennikarski SDP



Żegnamy naszego Kolegę
Żegnamy naszego KolegęDodano: 2011-11-28 - 2983 dni temu

Pożegnanie  Olgierda Budrewicza

30 listopada na Starych Powązkach pożegnamy  naszego kolegę Olgierda Budrewicza, jednego z najbardziej zasłużonych dla Warszawy dziennikarzy. Przez wiele lat publikował w tygodniku  „Stolica“ felietony „Bedeker warszawski“, wydane potem w kilku tomach. Była to znakomita lektura, pisana lekkim piórem, dowcipna, opowiadająca o  dziejach Warszawy i jej mieszkańców. Anegdoty, sylwetki warszawiaków, historia miasta - wszystko to zamieszczone w kolejnych książkach Budrewicza do dziś czyta się z zainteresowaniem i przyjemnością  a „Bedekery warszawskie“ przez lata były ulubioną lekturą zarówno starych, przedwojennych warszawiaków, jak i tych, którzy dopiero zamieszkali w stolicy i poznawali miasto.

Był też Olgierd Budrewicz reporterem opisujacym świat. Swoje  reportaże zamieszczał między innymi w  niezwykle popularnym w czasach PRL-u „Przekroju“. Do wielu krajów dotarł jako pierwszy polski dziennikarz a czytelnicy, odizolowani w latach komunizmu od   wieści ze świata, z jego pozbawionych politycznego podtekstu relacji dowiadywali się, jak funkcjonują i rozwijają się inne społeczeństwa.

Budrewicz odwiedził 160  krajów, a jego ksiażki, takie, jak np. „Metropolie“ pisane w latach 80-tych są prawdziwym dokumentem epoki.

Dorobek autorski Olgierda Budrewicza jest ogromny. Napisał setki artukułów, recenzji i felietonów, dziesiątki książek, scenariusze filmowe, przewodniki.

Był powstańcem warszawskim, przeżył tragedię Powstania i radość odbudowy swojego ukochanego miasta. Do końca życia ze swojego żoliborskiego mieszkania uważnie obserwował, jak zmienia sie Warszawa.

Przeżył 88 lat. Przez lat 60 był członkiem Oddziału Warszawskiego Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.

Niech odpoczywa w pokoju…


Odsłon: 6193 | Komentarzy: 0 | Udostępnij: udostępnij na facebook-u udostępnij na twitterze

Copyright © SDP Warszawa 2010                                                                                                            Projekt i realizacja: Webdreamers