DZIAŁO SIĘ

Dodane: 8 dni temu
Odciśnięte w zbiorowej pamięci

Odciśnięte w zbiorowej pamięciPłakaliśmy ze wzruszenia i śmialiśmy się w głos. Przenieśliśmy się w czasie o 100 lat i podróżowaliśmy na kresy. Spotkaliśmy herosów sportowych aren i lwowskich batiarów. Dzień Oddziału Warszawskiego, który zgromadził na Foksal tłumy, był urozmaicony i pełen emocji.

więcej

Odsłon: 47 | Komentarzy: 0
Dodane: 8 dni temu
Powrót do Studia Solidarność

Powrót do Studia SolidarnośćDokładnie trzydzieści lat po pierwszych częściowo wolnych wyborach parlamentarnych, dziennikarze na Foksal wspominali program telewizyjny, w którym prezentowali kandydatów Komitetu Obywatelskiego i uczyli Polaków, jak oddać ważny głos. Spotkanie 4 czerwca było też okazją do przypomnienia tego, że w trudnym czasie stanu wojennego, jako grupa zawodowa byliśmy solidarni.

więcej

Odsłon: 28 | Komentarzy: 0
Dodane: 17 dni temu
Przeżyjmy raz jeszcze te emocje - 5 czerwca 2019 r.

Oddział Warszawski Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich zaprasza na wyjątkowy wieczór wspomnień - 5 czerwca 2019 r. o godz. 17.00 w Domu Dziennikarza. Obejrzymy film: 100 lat polskiego sportu w reż. Zbigniewa Rytela i fotografie sportowe Rafała Oleksiewicza, posłuchamy dr Roberta Gawkowskiego i koncertu kapeli ze Lwowa. Wstęp wolny.

więcej

Odsłon: 47 | Komentarzy: 0
Dodane: 18 dni temu
Wystawa pod patronatem OW SDP
Dodane: 25 dni temu
Perły przedsiębiorczości



Andrzej Bober wystąpił z SDP
Andrzej Bober wystąpił z SDPDodano: 2012-08-28 - 2483 dni temu
Andrzej Bober wystąpił z SDP

Oto treść listu otwartego skierowanego do SDP

Andrzej Bober                                                                                     Warszawa, 22.08.12 r.

nr legitymacji SDP  68/III

 

 

 

 

                                                                   Zarząd Główny

                                                                   Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich

                                                                   ul.Foksal 3/5

                                                                   Warszawa

 

 

    Proszę o wykreślenie mnie z listy członków Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.

    Do SDP należałem jako szeregowy członek prawie pół wieku. W tym okresie obserwowałem jego lepsze i gorsze okresy. Najlepiej wspominam okres stanu wojennego, gdyż wtedy towarzyszyła nam dziennikarska solidarność we wzajemnej pomocy.

   Niestety ostatnio SDP bardziej przypomina mi jakąś partyjną jaczejkę, a nie organizację służącą dziennikarzom w trudnych warunkach transformacji ustrojowej. Odczuwam to tym dotkliwiej, bo przez całe swoje życie nie należałem do żadnej partii politycznej .Ostatnim przejawem tej „partyjnej” działalności było przyznanie przez Piotra Legutkę i Jadwigę Chmielowską ( bliżej mi nie znanych), w imieniu Zarządu Głównego SDP nagrody Hieny Roku dla red.Cezarego Łazarewicza. Mało wtajemniczonym wyjaśniam, że jest to antynagroda służąca piętnowaniu wyjątkowo nagannych zachowań. Cezary Łazarewicz jest moim młodszym kolegą, a jego działalność dziennikarska charakteryzuje się wyjątkową rzetelnością, sumiennością, zawodową klasą. Przyznawanie mu tej nagrody przeczy zdrowemu rozsądkowi, poczuciu elementarnej przyzwoitości i kanonom sztuki dziennikarskiej. Godzę się to udowodnić, zdanie po zdaniu, na przykładzie jego artykułu pt „Rajmund Kaczyński. Ojciec braci” ,opublikowanym w „Newsweek’u” 10 sierpnia br. Bo ten właśnie artykuł stał się podstawą dla sądy kapturowego SDP do przyznania red.Łazarewiczowi wspomnianej antynagrody.

   Powyższa sprawa ( wobec której protestuje wielu dziennikarzy organizując listy z podpisami ) jest kolejnym przykładem upolityczniania działalności SDP; wystarczy zapoznać się z jego różnymi „ oświadczeniami” bądź też wejść na  strony internetowe Stowarzyszenia. Osobiście mam dosyć firmowania własnym nazwiskiem takiej działalności, z którą nie chcę mieć nic wspólnego.

  Andrzej Bober

 

Odsłon: 3628 | Komentarzy: 3 | Udostępnij: udostępnij na facebook-u udostępnij na twitterze

Dodaj swój komentarz

komentarze(3):

Jakub Halcewicz-Pleskaczewski2012-08-28 02:19:15
Andrzej Bober, dziennikarz, były szef TVP i "Życia Warszawy" wystąpił z hukiem ze Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich na znak protestu przeciwko nominowaniu do antynagrody Hiena Roku Cezarego Łazarewicza za tekst o ojcu braci Kaczyńskich ("Newsweek", 9-15 lipca).

Dla Bobera nominacja oznacza "kolejny przykład upolitycznienia działalności SDP". Stowarzyszenie nazywa "partyjną jaczejką". Mamy bardzo prostą wizję świata: z jednej strony rozsądny, niezależny dziennikarz, z drugiej - złe, upolitycznione środowisko dziennikarskie, z którego należy odejść, by nie firmować własnym nazwiskiem jego działalności. Jednak rzeczywistość rzadko bywa na tyle prosta.

Nominacja dla Łazarewicza wywołała dyskusję wewnątrz Stowarzyszenia. Wielu jego członków (w tym niżej podpisany) nie zgadza się z decyzją Zarządu Głównego i uważa ją, podobnie jak Bober, za motywowaną politycznie.

Powstały w tej sprawie dwa listy protestacyjne w Oddziale Warszawskim SDP . W jednym z nich czytamy: "antynagroda Hiena Roku służyć ma piętnowaniu wyjątkowo nagannych zachowań i nie może być traktowana jako broń w doraźnej walce politycznej. Zarząd Główny SDP powinien bronić apolityczności naszego Stowarzyszenia, dlatego apelujemy do nominujących o zachowanie rozsądku i powagi dla dobra nie tylko SDP, ale i całego środowiska dziennikarskiego".

Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich jest podzielone. Rzecz w tym, by mimo różnic poglądów dziennikarzy, ich reprezentacja była apolityczna i by swojej apolityczności broniła. Tylko wtedy Stowarzyszenie będzie wiarygodne w oczach opinii publicznej. Ostatnia nominacja do Hieny Roku o chęci zachowania apolityczności nie świadczy. Wręcz przeciwnie.

Niestety Andrzej Bober, który rzuca legitymacją, także działa na szkodę SDP. Jeżeli utrzyma się obecna tendencja zasilania Stowarzyszenia przez dorodną dziennikarską młodzież z "Gazety Polskiej" oraz odchodzenia osób, które nie zgadzają się na upolitycznianie środowiska, SDP rzeczywiście będzie mówić głosem jednej partii.

Mam nadzieję, że tak się nigdy nie stanie. A zapobiec temu można bardzo łatwo. Wystarczy, żeby dziennikarze, którym los Stowarzyszenia nie jest obojętny, zapisali się do niego i brali udział w wyborach władz. Bo w praktyce zaledwie kilka głosów wystarcza, by zmienić oblicze instytucji. Gra jest warta świeczki.
Warto wiedzieć2012-09-17 07:03:31
W tekście jest: "opublikowanym w „Newsweek’u”"

powinno być: opublikowanym w „Newsweeku”

Apostrof stosujemy, wówczas, gdy obcojęzyczny wyraz kończy się samogłoską.

Poza tym, merytorycznie - nominacja ma rys obsesyjnej misji wyznaniowej.

Postawa neutralna, świecka jest zdrowsza.
Fałsz i obłuda2012-10-10 08:06:48
P. Andrzeju Bober - z Bogiem! Oby takich dziennikarzy jak pan było jak najmniej. Może p. Jakub H.P. dołączy do pana


Dodaj komentarz:



Adres e-mail nie zostanie wyświetlony na stronie,
służy jedynie możliwości potwierdzenia komentarza.








Copyright © SDP Warszawa 2010                                                                                                            Projekt i realizacja: Webdreamers