DZIAŁO SIĘ

Dodane: 23 dni temu
Impresje z dziennikarskiej emigracji

Impresje z dziennikarskiej emigracjiReportaż wcieleniowy z elementami komentarza i felietonu, tak gatunkowo mogłabym zaklasyfikować „Ze sztambucha emigranta” Pawła Pietkuna. Ale to coś więcej niż twórczość dziennikarska, to po prostu życie.

więcej

Odsłon: 91 | Komentarzy: 0
Dodane: 31 dni temu
Zapraszamy na Foksal 25 maja

Zapraszamy na Foksal 25 majaTego dnia od południa do wieczora w siedzibie SDP odbędzie się kiermasz książek, nastąpi rozstrzygnięcie konkursu fotograficznego, spotkamy się z gośćmi z Wojnowa i wspólnie obejrzymy film.

więcej

Odsłon: 100 | Komentarzy: 0
Dodane: 39 dni temu
Kino dokumentalne w Domu Literatury

Oddziały warszawskie: SDP i Stowarzyszenia Pisarzy Polskich wspólnie organizują pokaz filmów dokumentalnych

więcej

Odsłon: 71 | Komentarzy: 0
Dodane: 42 dni temu
Okruch nadziei w eterze
Dodane: 47 dni temu
Nasz człowiek znad Sekwany



Przewodniczący Komisji Członkowskiej protestuje
Dodano: 2012-12-14 - 2012 dni temu


Warszawa 13.12.2012

Pan                                                              

Krzysztof Skowroński

Prezes Zarządu Głównego

Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich

 

Szanowny Panie Prezesie, bardzo Pana proszę, aby w przyszłości nie wywierał Pan nacisku na Komisję Członkowską SDP w sprawach przyjęcia kandydatów na Członków do naszej Organizacji (tak odebrałem naszą rozmowę telefoniczną). Komisja została wybrana demokratycznie na Zjeździe SDP i jest ciałem absolutnie niezawisłym. Jeśli ktoś składa dokumenty o przyjęcie do SDP znaczy, że uważa się za dziennikarza, a zatem umie nie tylko pisać ale i czytać. Jeśli tak, to powinien przeczytać regulamin i prostu zastosować się do niego. Sama deklaracja poparta nawet zacnymi rekomendacjami to trochę mało. Nikt z komisji nie musi znać osoby kandydującej, a "wycinki" pokazują czy ten kandydat w ogóle pisze, co pisze i jak. Decyzja Komisji opiera się na wykazanym w deklaracji przebiegu pracy, opiniach osób wprowadzających oraz właśnie na "wycinkach". W przypadku Pani Marii Przełomiec tego ostatniego zabrakło. Z nazwiskiem tym spotkałem się po raz pierwszy i dziwi mnie to, co mi Pan powiedział w rozmowie telefonicznej "...jeśli Ona nie jest dziennikarzem, to kto jest. Przecież Ona wydaje nawet książki... , ...jeśli Jej nie przyjmiecie, to poproszę o uzasadnienie na piśmie". Naprawdę nie mam obowiązku znać nazwisk wszystkich dziennikarzy w RP i po to między innymi te "wycinki". To, że pisze i wydaje książki kwalifikuje Panią Marię Przełomiec do Związku Literatów. Zwracanie się do mnie, starszego kolegi, abym na piśmie uzasadniał Panu ewentualną odmowną decyzję było po prostu, według mnie, niezbyt na miejscu. Nie mam takiego obowiązku. Gdzie kindersztuba Panie Prezesie?

Tak więc reasumując, jeszcze raz proszę aby ani Pan, ani nikt inny w przyszłości nie wywierał nacisku (bo tak to odebrałem) na naszą, a także Pańską Komisję Członkowską. Szanujmy się nawzajem i wykonujmy to, co do nas należy zgodnie z sumieniem, a co ważniejsze zgodnie ze Statutem SDP i regulaminami, które sami stworzyliśmy.

                                                                                                                    Z poważaniem

                                                                                                                    Stefan Zubczewski

                                                                                            Przewodniczący Komisji Członkowskiej SDP

 


Odsłon: 2118 | Komentarzy: 0 | Udostępnij: udostępnij na facebook-u udostępnij na twitterze

Dodaj swój komentarz

komentarze(0):



Dodaj komentarz:



Adres e-mail nie zostanie wyświetlony na stronie,
służy jedynie możliwości potwierdzenia komentarza.








Copyright © SDP Warszawa 2010                                                                                                            Projekt i realizacja: Webdreamers