DZIAŁO SIĘ

Dodane: w środę rano
Wieczór z poezją, plastyką i muzyką

Wieczór z poezją, plastyką i muzykąJuż dziś - 22 maja wernisaż pt. „Herbert: To, co najważniejsze. Poezja-plastyka-muzyka” w Domu Dziennikarza na Foksal.

więcej

Odsłon: 23 | Komentarzy: 0
Dodane: w środę rano
Konkurs na audycję historyczną

Jeszcze do 15 czerwca reportażyści radiowi i telewizyjni mogą zgłaszać swoje prace do ogólnopolskiego konkursu Instytutu Pamięci Narodowej.

więcej

Odsłon: 21 | Komentarzy: 0
Dodane: w środę rano
Dziennikarski konkurs edukacyjny

Do 20 października, dziennikarze i publicyści zajmujący się edukacją, w tym zwłaszcza programami europejskimi mogą zgłaszać swoje prace do konkursu EDUinspiracje Media 2019.

więcej

Odsłon: 18 | Komentarzy: 0



Czy Prezes SDP jest prywatną osobą?
Dodano: 2014-09-16 - 1714 dni temu

Szanowny Panie Prezesie,

Ostatnio media (Rzeczpospolita, Salon24) donoszą, że Pan działa na rzecz wypromowania Prof. Andrzeja Nowaka jako kandydata w nadchodzących wyborach prezydenckich. Media dodają, że jest Pan, Prezesem Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich i redaktorem naczelnym radia WNET. Stwarza to wrażenie, że Pan prowadzi akcje polityczną na rzecz kandydata na stanowisko Prezydenta RP w imieniu naszego Stowarzyszenia a nie jako prywatna osoba.

Bardzo Pana proszę, aby Pan ogłosił na stronie SDP, że Pan prowadzi tę akcję w imieniu własnym - co jest Pana świętym prawem - a nie w imieniu SDP. Proszę również w przyszłości nie pozwalać, aby media łączyły Pańską akcję polityczną na rzecz Prof. Nowaka z Pańską funkcją w naszym Stowarzyszeniu.

Łącze wyrazy szacunku,

Krzysztof Bobiński
Odsłon: 2284 | Komentarzy: 3 | Udostępnij: udostępnij na facebook-u udostępnij na twitterze

Dodaj swój komentarz

komentarze(3):

Stefan Zubczewski2014-10-09 18:07:01
Minął miesiąc i prezes milczy. Pewnie nie czyta strony OW którego jest członkiem.
członek SDP2014-10-15 13:02:48
Milczenie to stara metoda unikania odpowiedzialności. Ten, co pyta albo coś zarzuca w końcu się zmęczy/znudzi/znie-chęci (niepotrzebne skreślić) a inni o niewygodnym pytaniu zapomną. I tyle. To się chyba nazywa: robienie polityki. Chociaż dziennikarze powinni zapewne działać trochę inaczej.
członek SDP2014-10-15 13:03:33
Milczenie to stara metoda unikania odpowiedzialności. Ten, co pyta albo coś zarzuca w końcu się zmęczy/znudzi/znie-chęci (niepotrzebne skreślić) a inni o niewygodnym pytaniu zapomną. I tyle. To się chyba nazywa: robienie polityki. Chociaż dziennikarze powinni zapewne działać trochę inaczej.


Dodaj komentarz:



Adres e-mail nie zostanie wyświetlony na stronie,
służy jedynie możliwości potwierdzenia komentarza.








Copyright © SDP Warszawa 2010                                                                                                            Projekt i realizacja: Webdreamers