DZIAŁO SIĘ

Dodane: 33 dni temu
Zbigniew Rytel proponuje: więcej pieniędzy dla oddziałów

Trwają przygotowania do Zjazdu SDP, który ma znowelizować Statut naszej organizacji. Prezes Oddziału Warszawskiego SDP red. Zbigniew Rytel złożył do Komisji Zjazdowej wniosek o zmianę sposobu finansowania działalności Stowarzyszenia, przede wszystkim jego oddziałów.

więcej

Odsłon: 52 | Komentarzy: 0
Dodane: 34 dni temu
Boimy się odpowiedzialności

Odrzucenie przez delegatów na czerwcowy Nadzwyczajny Zjazd Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich wniosku red. Zbigniewa Rytela, żeby Zarząd Główny przekazywał 30 proc. przychodów Stowarzyszenia oddziałom, świadczy o tym, że albo nie został zrozumiany albo dziennikarze uciekają od podejmowania decyzji w sprawach dla siebie fundamentalnych.

więcej

Odsłon: 49 | Komentarzy: 0
Dodane: 35 dni temu
Zjazd trzeba kontynuować!

Nadzwyczajny Zjazd Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, który odbywał się 23-24 czerwca w Kazimierzu Dolnym, obnażył wszystkie niedostatki naszej organizacji. Począwszy od kulejącej demokracji, poprzez chaos prawny i organizacyjny, aż do całkowitego kryzysu zaufania na linii centrala – oddziały.

więcej

Odsłon: 59 | Komentarzy: 0
Dodane: 35 dni temu
Regaty dziennikarzy na Solinie
Dodane: 54 dni temu
Posiedzenie Zarządu OW SDP



Apel do opinii publicznej w sprawie Hieny Roku 2014
Dodano: 2015-02-04 - 1263 dni temu

Warszawa, 4 lutego 2015 r.

 

List otwarty   

                Stanowczo potępiamy przyznanie antynagrody „Hiena Roku 2014” Wojciechowi Czuchnowskiemu i Piotrowi Stasińskiemu. Gwałtowna, mocna i pełna empatii reakcja środowiska dziennikarskiego dowodzi, że droga obrana przez Zarząd Główny Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich cztery lata temu, prowadzi to gremium na margines działalności politycznej, nie mającej nic wspólnego z ideałami organizacji reprezentującej najwyższe standardy moralne i zawodowe.

                Działacze z ZG SDP - publicznie szkalując i piętnując publicystów Wojciecha Czuchnowskiego i Piotra Stasińskiego za ich własne, ale i przypisywane im tylko opinie - postawili się w roli wieloinstancyjnego sądu, który w tajny i niedemokratyczny sposób rozdziela kary, zawiesza je lub utrzymuje.

Członkinie i członkowie ZG SDP ponoszą pełną odpowiedzialność etyczną i moralną za kompromitujące działania, które kładą się cieniem na pracy, dorobku i renomie setek dziennikarzy należących do Stowarzyszenia.

                Apelujemy do opinii publicznej, by nie utożsamiała dziennikarzy z przyjętą przez działaczy Zarządu Głównego  polityką dzielenia środowiska na tych  piętnowanych za przekonania i tych honorowanych tytułami oraz nagrodami finansowymi. Przypominamy, iż zarząd Oddziału Warszawskiego SDP i inne środowiska skupione w Stowarzyszeniu wielokrotnie protestowały przeciwko wiązaniu tej największej polskiej organizacji zawodowo-twórczej z polityką partyjną. SDP, zgodnie z zapisami swego statutu, powinno być organizacją apolityczną, otwartą dla wszystkich dziennikarzy i broniącą ich interesów niezależnie od poglądów, jakie głoszą.

                Wzywamy Piotra Legutkę, Agnieszkę Romaszewską, Krzysztofa Skowrońskiego i pozostałych działaczy ZG SDP do zaprzestania tej szkodliwej działalności.

 

Podpisali m.in.:

 

Magdalena Bajer

Halina Bober

Krzysztof Bobiński

Dorota Bogucka

Andrzej Borzym

Olga Braniecka

Grzegorz Cydejko

Jolanta Cywińska

Irena Fober

Jacek Fuksiewicz

Zbigniew Furman

Marcin Giżycki

Elżbieta Golińska

Andrzej Iwanowski

Jan Kofman

Andrzej Krajewski

Renata Lipińska-Kondratowicz

Bartosz Ławski

Alicja Maciejowska

Nina Makowiecka

Marcin Makowiecki

Małgorzata Mazurkiewicz

Małgorzata Mietkowska

Szczęsna Milli-Rogala

Krystyna Mokrosińska

Maria Mrozińska

Witold Polkowski

Piotr Rachtan

Barbara Rogalska 

Grzegorz Sowula

Kamilla Staszak

Danuta Szczerska-Ławska

Jarosław Szczepański

Henryk Szrubarz

Nina Wojciechowska

Piotr Ziółkowski

Stefan Zubczewski

Barbara Żmijewska

 


Odsłon: 3397 | Komentarzy: 28 | Udostępnij: udostępnij na facebook-u udostępnij na twitterze

Dodaj swój komentarz

komentarze(28):

Renata Lipińska-Kondratowicz2015-02-04 10:25:52
Podpisuję się pod apelem
Stefan Zubczewski2015-02-04 12:35:45
Przeczytałem gdzieś w necie wywiad z prezesem Skowrońskim dot tej właśnie "wpadki". Wybitnie arogancki. Pamiętam, że kiedyś Toyota wypuściła kilkaset wadliwych samochodów. Szybciutko naprawili swój błąd, a prezes Toyoty położył "uszy po sobie" i nie powiedział, jak to fajnie się stało i nareszcie świat usłyszał o Toyocie i o tym jaki to wspaniały samochód jest. Trochę pokory panie prezesie ZG SDP. I jeszcze to przyznawanie nagród samym sobie. Obrzydliwe. I to ci co głoszą taką praworządność i uczciwość. Fe... :(
Barbara Żmijewska2015-02-04 12:59:21
Od początku kadencji wiadomo było, że Zarząd Główny SDP to dno. Ale się nie spodziewał, ze aż takie.
Andrzej Krajewski2015-02-05 10:11:08
Podpisuję się pod apelem
Andrzej Iwanowski2015-02-05 10:11:41
Smutno mi!!
Grzegorz Sowula2015-02-05 10:16:04
wstyd mi
Maria Mrozińska2015-02-05 10:55:12
Przyłączam się do apelu. Popieram jego tezy.
Kamilla Staszak2015-02-05 10:55:46
podpisuję się pod apelem, a przy okazji proszę o zastanowienie się CAŁEGO środowiska dziennikarskiego, dokąd ma prowadzić ta polsko- polska wojenka i czy NAPRAWDĘ służy Polsce i Polakom
Ninaw Wojciechowska2015-02-05 11:09:15
Przyłączam się do apelu.
Witold Polkowski2015-02-05 12:07:28
Przyłączam się do apelu.
Andrzej Borzym2015-02-05 12:44:08
Podpisuję się pod apelem.
Jarosław J. Szczepański2015-02-05 12:54:15
Przyłączam się do apelu, od razu na FB podniosłem larum, jak tylko przeczytałem żałosną "decyzję" nibyjurorów
Krystyna.mokrosinskal2015-02-05 13:11:02
Wstyd mi za wkład ZG w łamanie zasad etyki
Irena Fober2015-02-05 14:23:27
Przyłączam się do apelu
Marcin Giżycki2015-02-05 15:14:00
Podpsuję się pod apelem
Szczęsna Milli2015-02-05 16:13:06
Popieram apel
Jacek Fuksiewicz2015-02-05 17:44:23
podpisuję sie pod apelem
Elżbieta Golińska2015-02-05 21:36:37
Dziękuję za ten apel. Popieram go i podpisuję się pod nim.
Henryk Szrubarz2015-02-05 23:17:51
Popieram zdecydowanie apel
Piotr Rachtan2015-02-06 13:02:17
Podpisuję się
Piotr Rachtan
popieram2015-02-06 20:19:29
Popieram
Jan Kofman2015-02-07 08:29:51
Popieram list
Michał Mońko2015-02-09 16:25:29
Kiedy widzę te wspaniałe nazwiska, znane mi od lat, akceptujące świński ryj w studiu TVN, to jestem za, a nawet przeciw.
Barbara Petrozolin-Skowrońska2015-02-09 22:58:31
Uważam, że decyzja Zarzadu w sprawie degorocznej hieny nie była trafiona i że decyzja o tej kontrowersyjnej zawsze antynagrodzie powinna być poprzedzona dyskusją - by znać opinie za i przeciw i dokładnie sprawę przemyśleć, by nie wycofywać się niezrecznie...
Stefan Zubczewski2015-02-10 16:10:01
Absolutnie się z Panią zgadzam Pani Barbaro. Słusznie !
Olga Braniecka2015-02-12 20:32:13
Nadobne Damy, Szlachetni Panowie!
Za kilka dni spotkamy się na oddziałowym Walnym Zebraniu. Życzyłabym sobie (i nie jestem w tym uczuciu osamotniona), byśmy w jego toku uniknęli gorszących scen, którymi słynie członek naszego oddziału
redaktor Andrzej Wernic.

Z szacunku dla siwego włosa, postaram się wyrażać możliwie oględnie, ale dłużej już tego znosić nie sposób.

Otóż wbrew temu, co pomieniony wykrzykuje gromko na temat swej bohaterskiej przeszłości przy każdej okazji, w każdym miejscu
i o każdym czasie, terroryzując tym argumentem rzeczywistych czy mniemanych adwersarzy, powstańcem warszawskim on nie jest.
Jego ojciec i starszy brat poszli walczyć z bronią w ręku.
On - nie.

I trudno się dziwić - urodzony w roku 1930, w 1944 miał lat czternaście, a do Szarych Szeregów przyjmowano od szesnastego roku życia.

Jeszcze kilka lat temu red. Wernic, przez nikogo nieprzymuszany,
opowiadał w obszernym wywiadzie (http://ahm.1944.pl/Andrzej___Wernic
), że choć pochodzi z rodziny
o tradycjach wojskowych, choć ojciec i brat walczyli w Powstaniu, on sam w nim nie uczestniczył.

Tu cytat: "Jako młody chłopiec nie należałem do żadnej organizacji, ale żyłem tym".

Potwierdza to także ankieta na górze zalinkowanej strony: Andrzej Wernic, rocznik 1930; pseudonim - brak; stopień - brak; powstańczy biogram - brak; formacja - brak.

Zresztą z całego tego wywiadu wynika niezbicie, że choć różne dramatyczne przeżycia były udziałem redaktora Wernica (jak wszystkich mieszkańców okupowanej Warszawy), to w Powstaniu - powtórzę raz
jeszcze - udziału on nie brał.

Zwracam się więc do redaktora Wernica, by zechciał łaskawie
zaniechać owych awantur z wymachiwaniem fałszywym życiorysem, jak maczugą.

A jeśli już bez awantur żyć nie może, niech nie podpiera się
kłamstwem, jak to czynił pewnego pierwszego września na Powązkowskim Cmentarzu Wojskowym, dyrygując nad grobami powstańców (a więc także ojca i brata!) zdziczałą hordą wyjców, gwizdaczy i tupaczy.
W tym miejscu dodać trzeba, że na brzuchu dyrygentowi Wernicowi dyndała plakietka z nadrukiem "Kombatant".

Jakie uczucia budził ten widok, łatwo zgadnąć - zażenowanie i wstyd.

Proszę zatem redaktora Wernica, by w przyszłości takich doznań światu oszczędził.
Romuald Jakubowski2015-03-02 16:45:58
W całości popieram
Alina Kwapisz2015-03-10 11:14:53
Popieram apel, o ile jestem jeszcze formalnie członkiem SDP. Dwa tygodnie temu wysłałam list wnosząc o skreślenie z listy członków. Ani żadnej odpowiedzi nie mam, ani nie widzę, aby moje nazwisko zniknęło z listy... Ale skoro są na niej i nazwiska zmarłych, widocznie odpowiada komuś takie pompowanie ilości członków.


Dodaj komentarz:



Adres e-mail nie zostanie wyświetlony na stronie,
służy jedynie możliwości potwierdzenia komentarza.








Copyright © SDP Warszawa 2010                                                                                                            Projekt i realizacja: Webdreamers