DZIAŁO SIĘ

Dodane: 27 dni temu
Trwa konkurs na Eko Dziennikarzy

Jeszcze do 30 czerwca br. dziennikarze zajmujący się ekologią mogą zgłaszać swoje publikacje z tego i ubiegłego roku do konkursu organizowanego przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Tegoroczna pula nagród to 20 tys. zł. SDP jest patronem konkursu.

więcej

Odsłon: 71 | Komentarzy: 0
Dodane: 35 dni temu
Estetyka i zaduma współczesna

Estetyka i zaduma współczesnaJeszcze tylko do 30 czerwca można zobaczyć wystawę rysunków Ewy Urniaż-Szymańskiej w Galerii Brama Bielańska. Organizatorem ekspozycji jest Muzeum Niepodległości, a Oddział Warszawski SDP objął nad nią patronat. Artystka opowiada o polskiej tożsamości i zbiorowej pamięci, skupiając się na indywidualnych doznaniach człowieka.

więcej

Odsłon: 105 | Komentarzy: 0
Dodane: 42 dni temu
Pożegnanie Redaktora Macieja Parowskiego

Ze smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci naszego Kolegi Macieja Parowskiego, dziennikarza, pisarza, wieloletniego redaktora Fantastyki, później redaktora naczelnego Nowej Fantastyki. Pożegnanie ś.p. Macieja Parowskiego odbędzie się 11 czerwca (wtorek) o godz. 12.30 na Cmentarzu Bródnowskim. Msza święta pogrzebowa zostanie odprawiona w kościele murowanym. Redaktor Maciej Parowski był członkiem OW SDP. Cześć Jego pamięci!

więcej

Odsłon: 256 | Komentarzy: 0



Reporterskie spojrzenie na Lwów
Reporterskie spojrzenie na LwówDodano: 2019-01-11 - 192 dni temu

Bohaterskie polskie miasto, które wyrokiem historii i kaprysem komunistów po drugiej wojnie światowej znalazło się w granicach Ukrainy. O historii i współczesności Lwowa dyskutowaliśmy 8 stycznia 2019 r. w Klubie Akapit.


Spotkanie rozpoczęła rodowita lwowianka, red. Anna Malinowska-Wegner, przypominając zebranym najważniejsze fakty z historii miasta, które już na przełomie dziewiętnastego i dwudziestego wieku było europejską metropolią, a w wymiarze duchowym – ważnym ośrodkiem kultu maryjnego.

Na wirtualną wycieczkę po Lwowie zabrała wszystkich red. Hanna Budzisz. Wspominała niedawny wyjazd i prezentowała zdjęcia. Osią opowiadania były polonica i współczesne, trudne relacje polsko-ukraińskie.

Na spacer ruszyliśmy spod lwowskiej opery, pięknego, eklektycznego budynku, uznawanego za dzieło sztuki architektonicznej, a także malarstwa i rzeźby (patrz zdjęcie). Odwiedziliśmy wraz z narratorką także między innymi „mały Wawel”, czyli lwowską siedzibę rodziny Sobieskich, gdzie Hanna wyłowiła wiele niezwykłych architektonicznych detali i sporo pamiątek m.in. po królu Janie III. W lwowskich muzeach jest bardzo dużo świadectw polskości tych ziem, w tym np. pieczęcie innego naszego władcy - Stefana Batorego. Na trasie wędrówki były także między innymi budynek, gdzie Styka malował Panoramę Racławicką, kościół, w którym został ochrzczony Zbigniew Herbert i browar reklamujący się jakże wdzięcznym hasłem: „Kto chce żyć beztrosko, pije piwo lwowskie”.

Zupełnie inny - tragiczny wymiar polskiej historii we Lwowie – poczuliśmy, słuchając relacji z wizyty na Cmentarzu Łyczakowskim i będącym jego częścią Cmentarzu Orląt Lwowskich. Tu również Hanna z dziennikarskim zacięciem szukała pięknych inskrypcji , świadczących o bohaterstwie obrońców miasta. Odwiedziła między innymi grób najmłodszego kawalera orderu Virtuti Militari Antoniego Petrykiewicza i złożyła biało-czerwoną wiązankę kwiatów na mogile dowódcy Orląt Lwowskich, brygadiera Czesława Mączyńskiego. Zwiedzanie nekropolii poświęconej pamięci naszych rodaków unaoczniło Hannie dość powszechne zjawisko zacierania śladów bohaterstwa Polaków – na tablicach są zamazywane informacje o tym, że polegli byli odznaczeni krzyżem za obronę miasta. Ukraińcy nie pozwalają na udostępnienie lwów i napisów „Tobie Polsko” i „Zawsze wierny” na Pomniku Chwały.

Podobnych szykan Hanna wymienia więcej – obowiązkowe dwujęzyczne napisy, zakaz umieszczenia figury orła na miejscu kaźni Polaków (tzw. Butyrka), czy brak wzmianki o tym, że zamordowani profesorowie Uniwersytetu Lwowskiego byli Polakami. - Wróciłam z mieszanymi uczuciami, bo to z jednej strony piękne miasto i widać ślady polskości, ale znaczenie Polaków w historii jest przez Ukraińców pomniejszane. - podsumowuje swoje peregrynacje red. Hanna Budzisz, zaznaczając, że do Lwowa jeszcze na pewno pojedzie.

  • Tekst i foto db


Odsłon: 564 | Komentarzy: 0 | Udostępnij: udostępnij na facebook-u udostępnij na twitterze

Copyright © SDP Warszawa 2010                                                                                                            Projekt i realizacja: Webdreamers