DZIAŁO SIĘ

Dodane: we wtorek rano
Dziennikarze zostają na Foksal

Dziennikarze zostają na FoksalStowarzyszenie Dziennikarzy Polskich poinformowało opinię publiczną o skierowaniu do prokuratury zawiadomienia o tzw. fałszerstwie sądowym w sprawie ksiąg wieczystych nieruchomości przy Foksal3/5, gdzie mamy siedzibę, a także pozwu o zobowiązanie władz Warszawy do wyrażenia woli przedłużenia użytkowania wieczystego tego budynku. Tego samego dnia Urząd Miasta w komunikacie przekazanym PAP poinformował, że chce porozumieć się z SDP. - Popieramy starania Zarządu Głównego w obronie Domu Dziennikarza i chcielibyśmy, żeby służył nadal naszemu środowisku - deklaruje Zbigniew Rytel, prezes OW SDP.

więcej

Odsłon: 35 | Komentarzy: 0
Dodane: w poniedziałek rano
To był dobry rok! - podsumowuje Prezes OW SDP

Po dwunastu miesiącach naszej kadencji kasa Oddziału jest pełniejsza niż była, kiedy przejmowaliśmy władzę. Udało nam się osiągnąć dodatni wynik, pomimo że spłacamy długi naszych poprzedników. Stan kasy w momencie obejmowania władzy i wielotysięczne długi z poprzedniego roku pokazują, że kwestia sposobu finansowania działalności oddziałów, albo szerzej, dostępu wszystkich członków naszego stowarzyszenia do wspólnego majątku jest najpilniejszym problemem do rozwiązania. W kolejnym roku będziemy dążyć do zmian systemowych, które pozwoliłyby na prowadzenie działalności tam, gdzie są dziennikarze, czyli w oddziałach.

więcej

Odsłon: 125 | Komentarzy: 0
Dodane: 9 dni temu
Zarabiajmy na prawach pokrewnych

Zarabiajmy na prawach pokrewnychZwolennicy dyrektywy o prawach autorskich na jednolitym rynku cyfrowym szacują, że dzięki nowym rozwiązaniom każdy polski dziennikarz może zarobić dodatkowo 2500 zł rocznie. O tym, z czyjej kieszeni będą pochodziły te pieniądze i jak dyskutowane wciąż regulacje wpłyną na działalność wydawców oraz rynek usług internetowych, rozmawiano podczas konferencji organizowanej przez stowarzyszenie Dziennikarzy i Wydawców REPROPOL oraz Izbę Wydawców Prasy.

więcej

Odsłon: 17 | Komentarzy: 0
Dodane: 11 dni temu
Od nienawiści do miłości
Dodane: 12 dni temu
Bohater narodowego pojednania



Bohater narodowego pojednania
Bohater narodowego pojednaniaDodano: 2019-02-11 - 12 dni temu
Mąż stanu, kompozytor i pianista. Zawdzięczamy mu niepodległość, o którą zabiegał u szefów mocarstw. Surowo oceniał sobie współczesnych, wierzył w potęgę miłości i brylował na salonach. Postać Ignacego Jana Paderewskiego mogliśmy lepiej poznać podczas lutowego spotkania w Klubie AKAPIT. Podstawowe fakty z życia wielkiego rodaka przypomniał biograf Paderewskiego prof. Marian Drozdowski. Zaznaczył, że skuteczne zabiegi o wybicie się Polski na niepodległość były możliwe, bo Ignacy Jan Paderewski był autorytetem moralnym, uznanym muzykiem, koncertującym na całym świecie. Jedynym rozpoznawalnym przedstawicielem Polski. W zyskaniu przychylności Stanów Zjednoczonych pomogła mu przyjaźń z Herbertem Hooverem, któremu wspierał finansowo jeszcze w czasach, gdy przyszły prezydent działał w Związku Studentów Amerykańskich. Misją Paderewskiego – ten wątek przewija się w jego politycznej biografii – było znajdowanie płaszczyzny porozumienia. Za granicą nie tylko przekonywał, że Polska zdolna jest do samodzielnego bytu państwowego, ale i godził zwaśnionych przedstawicieli Polonii. W kraju dokonał trudnej sztuki pojednania przywódców - Józefa Piłsudskiego i Romana Dmowskiego. Rozładowywał również konflikty w rządzie Władysława Sikorskiego. Powstanie gabinetu Paderewskiego – za kilka dni – 16 stycznia minie równo 100 lat od tego wydarzenia – zlikwidowało dualizm władzy. Amerykańska pomoc umożliwiła walkę – zarówno zbrojną o Lwów i wschodnią Galicję, a w konsekwencji stabilizację granic, jak i rozwiązanie problemów społecznych. Naszemu wielkiemu rodakowi zawdzięczamy również wnikliwą ocenę postaw. Zauważał on trafnie, że Polacy kochają Ojczyznę na swój sposób, ale nie mają etosu pracy – najważniejsze rzeczy robią na końcu i spalają się w niedorzecznych waśniach. W tych narodowych wadach upatrywał przyczynę tego, że miejsce Polski w cywilizacji europejskiej nie odpowiada liczbie ludności. Miłość zamiast nienawiści Najdobitniej wyraził swoje opinie w testamencie napisanym w apogeum konfliktów politycznych w II Rzeczypospolitej – w roku 1930. W tym samym dokumencie podkreślił, że siłą sprawczą wszystkich jego działań jest miłość. Prof. Drozdowski opowiedział nam również o prywatnym życiu Paderewskiego. Doświadczony już w młodości – w wieku 20 lat został wdowcem –był obiektem westchnień wielu kobiet i sam pozostawał pod urokiem kobiet, którym zresztą wiele zawdzięczał. Od starszej od siebie o 20 lat Heleny Modrzejewskiej, którą podziwiał za talent i urodę, nie przyjął wprawdzie stypendium, ale to wspólnie zagrany koncert w Hotelu Francuskim otworzył mu krajowe salony. Wybitna pianistka Aneta Jesipow wprowadziła go na salony Petersburga. Ważnym kobietom Paderewski dedykował swoje najpiękniejsze utwory. O wszystkich muzach Paderewskiego Profesor Drozdowski chciałby opowiedzieć w serialu telewizyjnym. W filmie Aliny Czerniakowskiej, który stanowił ciekawe uzupełnienie wykładu profesora o tym, jakie wrażenie na współczesnych robił Paderewski opowiadają m.in. jego potomkowie i Jerzy Waldorff. Wspominają, że podczas przejazdu Ignacego Jana Paderewskiego z należącego do niego hotelu Bristol do Belwederu towarzyszyły brawa tłumu, które przetaczały się przez ulice niczym burza. Pamiętają o mistrzu Goście spotkania w AKAPICIE podkreślają znaczenie Paderewskiego w kulturze politycznej i muzycznej i podzielili się kilkoma pomysłami, na uczczenie pamięci wielkiego Polaka. Oprócz wspomnianego już pomysłu na serial telewizyjny, prof. Drozdowski jest też sygnatariuszem projektu uchwały Sejmu upamiętniającej rocznicę powstania rządu Paderewskiego. Była kustosz muzeum Paderewskiego w Łazienkach Królewskich Xymena Pilch-Nowakowska opowiedziała o tym, że trwają zabiegi o przywrócenie muzeum, które było stopniowo ograniczane, a w ubiegłym roku zlikwidowane. Towarzystwo Przyjaciół Paderewskiego zabiega o remont willi Gabriela Narutowicza, gdzie docelowo mogłoby się mieścić muzeum, co miałoby także wymiar symboliczny. W muzeum powinno znaleźć godne miejsce 1500 eksponatów. Dostępnych jest również 5 tomów materiałów dyplomatycznych i osobistych Paderewskiego. Redaktor Lidia Kulczyńska-Pilich w imieniu społeczności podwarszawskiego Komorowa zadeklarowała, że na Placu Paderewskiego, gdzie teraz odbywają się uroczystości z okazji kolejnych rocznic odzyskania niepodległości, wkrótce stanie pomnik wielkiego Polaka. Dorota Bogucka
Odsłon: 119 | Komentarzy: 0 | Udostępnij: udostępnij na facebook-u udostępnij na twitterze

Copyright © SDP Warszawa 2010                                                                                                            Projekt i realizacja: Webdreamers