DZIAŁO SIĘ

Dodane: 15 dni temu
Zachęcamy do opłacania składek

Weszliśmy w Nowy Rok. Wszystkich Państwa, którzy jeszcze nie mają aktualnych legitymacji zachęcamy do opłacenia składki. Zapraszamy do biura w poniedziałki, środy i piątki od 12.00 do 16.00 oraz we wtorki i czwartki od 14.00 do 18.00. Opłaty można również przesłać przelewem na rachunek OW SDP.

więcej

Odsłon: 1988 | Komentarzy: 0
Dodane: 19 dni temu
Szanowne Koleżanki, Szanowni Koledzy,

Szanowne Koleżanki, Szanowni Koledzy,Na progu Nowego Roku życzę wszystkim Państwu, żeby 2021 był zdecydowanie lepszy od kończącego się 2020. Żeby mogli Państwo powrócić do pełnej aktywności w życiu społecznym i zawodowym oraz odnosić sukcesy osobiste i zawodowe.

więcej

Odsłon: 4197 | Komentarzy: 0
Dodane: 22 dni temu
Trwa konkurs dla dziennikarzy zajmujących się turystyką

Trwa konkurs dla dziennikarzy zajmujących się turystykąJeszcze do 22 stycznia można zgłosić prace dziennikarskie do organizowanego przez Polską Organizację Turystyczną konkursu Turystyczny Dziennikarz Roku.

więcej

Odsłon: 4247 | Komentarzy: 0
Dodane: 29 dni temu
Szanowni Państwo,
Dodane: 31 dni temu
Żegnamy Redaktor Irenę Dryll
Dodane: 43 dni temu
Wybory w OW SDP przesunięte



O polskich bohaterach, aktorstwie i pracy społecznej
O polskich bohaterach, aktorstwie i pracy społecznejDodano: 2019-04-05 - 655 dni temu
Członkowie klubów AKAPIT, Publicystyki Kulturalnej i DKF spotkali się 3 kwietnia z aktorem, scenarzystą i reżyserem teatralnym - Marcinem Kwaśnym. Obejrzeliśmy fragmenty filmów z jego udziałem i posłuchaliśmy urywków audiobooku „Raport Witolda Pileckiego”, który nagrał i wyprodukował. Nasz gość ze swadą i dystansem do siebie opowiadał o początkach kariery i tym, nad czym obecnie pracuje.

Prowadząca spotkanie red. Elżbieta Królikowska-Avis zaznaczyła na wstępie, że poznała p. Marcina Kwaśnego nie poprzez jego role, ale bezpośrednio jako sąsiadka na jednym z warszawskich osiedli. To dało asumpt do zapytania o pracę społeczną na rzecz współmieszkańców. Marcin Kwaśny opowiedział, że kiedy przeprowadził się na Saską Kępę, jego uwagę zwróciło to, jak trudno jest się poruszać osobom starszym i kobietom z dziecięcymi wózkami po krzywych chodnikach. Dlatego zgłosił się rady osiedla i zebrał podpisy mieszkańców w sprawie napraw trotuarów. Zadeklarował również, że chętnie bierze udział w akcjach charytatywnych.

Na pytanie o to, skąd wziął pomysł na aktorstwo, Marcin Kwaśny opowiedział, że jako piętnastoletni nad wiek wyrośnięty chłopak, idąc ulicą w rodzinnym Tarnowie, zauważył ogłoszenie, że do przedstawienia „Rozdroże miłości” potrzebny jest student. Pomyślał, że zaryzykuje i dostał swoją pierwszą rolę. Podczas 13. Przedstawienia, które było nagrywane, oślepiony przez reflektory, spadł ze sceny w ramiona korpulentnej starszej pani, która wykrzyknęła, że jeszcze żaden AKTOR na nią nie spadł.

Jeszcze w szkole średniej (renomowane III LO w Tarnowie) z powodzeniem uczestniczył w konkursach recytatorskich i próbował swoich sił jako lektor w pierwszym prywatnym radiu. Te doświadczenia i zamiłowanie do literatury (zwłaszcza poezji Norwida) zdecydowały o wyborze drogi zawodowej.

Za pierwszym razem, choć nie bez przygód na egzaminie, dostał się do PWST w Warszawie. Po ukończeniu studiów otrzymał angaż do Teatru Kwadrat, gdzie oczekiwano od niego głównie grania ról charakterystycznych, komediowych. Drugą stałą sceną Marcina Kwaśnego był Teatr Polski, gdzie grał głównie role szekspirowskie i dał się zapamiętać jako Robespierre`a w „Thermidorze”. Obecnie nie jest związany etatowo z żadną sceną, gra w spektaklach produkowanych przez teatry impresaryjne. Sam także produkuje przedstawienia teatralne od 2008 r. pod szyldem Fundacji Między Słowami. Jako przykład takiej produkcji Marcin Kwaśny wspomniał o spektaklu „Mój syn, Maksymilian”, który wyreżyserował w 2016 r. w Teatrze Oratorium.

Ważną częścią pracy aktora jest również film. Wśród pokazanych podczas spotkania urywków mogliśmy zobaczyć fragmenty filmów niedostępnych w Polsce – węgierskiej produkcji „Polowanie na Anglika” i walijskiego filmu „Aglaja”. Na planie tej produkcji Marcin Kwaśny spotkał popularną brytyjską piosenkarkę Duffy. O aktorze nie zapomina też polskie kino. Wiernych miłośników ma „Rezerwat” w reżyserii Łukasza Palkowskiego, do którego wraz z reżyserem napisał scenariusz na podstawie własnych, praskich doświadczeń i brawurowo wcielił się w głównego bohatera. W ostatnich latach Marcin Kwaśny zagrał m.in. u Filipa Bajona w „Kamerdynerze” (telewizyjna premiera filmu 6 kwietnia w Canal+), w najnowszym filmie Marka Koterskiego „7 uczuć” i okrzykniętym już jako kultowy „Dywizjonie 303”.

Szczególne miejsce w twórczości Marcina Kwaśnego mają już także żołnierze wyklęci. Wszystko – jak wspomina – zaczęło się od roli w niskobudżetowej produkcji fabularyzowanego dokumentu o rotmistrzu Witoldzie Pileckim. - „Zwykle aktorzy mówią, co dali granej postaci z siebie, a w tym przypadku wiem, że gdybym nie zagrał tej roli, to nie zająłbym się tematem żołnierzy wyklętych” – powiedział aktor. Własnym sumptem nagrał i wydał audiobook z „Raportem Witolda Pileckiego”, który następnie był rozsyłany do darczyńców, którzy wsparli finansowo produkcję filmu „Wyklęty” w reżyserii Konrada Łęckiego. Zebrani posłuchali fragmentów „Raportu…” w wykonaniu Marcina Kwaśnego i obejrzeli fragment filmu „Pre mortem”, w którym Marcin Kwaśny zagrał polskiego oficera zamordowanego w Katyniu. Jednego z tych – jak zaznaczył aktor – którzy próbowali do ostatniej chwili walczyć.

Aktor przyznał, że producencki debiut FMS nie miał wielkiej widowni kinowej, ale w TVP 1 marca tego roku obejrzało go 2 mln widzów i został na życzenie widzów wyemitowany raz jeszcze kilka dni później. Marcin Kwaśny zgodził się z twierdzeniem, że na fabularne, pełnometrażowe filmy zasługują także wielcy bohaterowie polskiej historii, jak np. Władysław Sikorski, Władysław Anders czy Łukasz Ciepliński. Zapytany o opinię o filmach, które powstają docenił obraz „Jacka Strong” Władysława Pasikowskiego.

Jak słusznie zauważyła red. Elżbieta Królikowska –Avis, ostatnio znowu upomniał się o Marcina Kwaśnego Teatr Telewizji, gdzie często występował na początku kariery. W ubiegłym roku wystąpił w „Inspekcji” Jacka Raginisa-Królikiewicza, a w 2019 r. w „Cenie” w reżyserii Jerzego Zelnika. Na emisję czeka „Wieczernik” z tekstem Ernesta Brylla z Marcinem Kwaśnym w roli Piotra apostoła. Miłośnicy seriali mogą go oglądać w „Klanie” (emisja w I pr. TVP) i „Barwach szczęścia” (II pr. TVP).

Foto od lewej: red. Teresa Kaczorowska, Marcin Kwaśny, red. Elżbieta Królikowska-Avis.

Dorota Bogucka
Odsłon: 504 | Komentarzy: 0 | Udostępnij: udostępnij na facebook-u udostępnij na twitterze

Copyright © SDP Warszawa 2010                                                                                                            Projekt i realizacja: Webdreamers