DZIAŁO SIĘ

Dodane: 30 dni temu
Zbigniew Rytel z nagrodą Pieniężnego

Zbigniew Rytel z nagrodą PieniężnegoPodczas zakończonych właśnie Dni Seweryna Pieniężnego na Warmii i Mazurach główną nagrodę im. Seweryna Pieniężnego otrzymał Zbigniew Rytel za film pt. 100 lat na dworze królowej. Historia polskiej lekkoatletyki. Gratulujemy Prezesowi Oddziału Warszawskiego tego zaszczytnego wyróżnienia.

więcej

Odsłon: 1095 | Komentarzy: 0
Dodane: 31 dni temu
Przekroczyliśmy już półmetek

Szanowni Państwo, minął drugi rok kadencji Zarządu Oddziału Warszawskiego SDP, którym mam przyjemność kierować. To dobra okazja, żeby opowiedzieć Koleżankom i Kolegom o tym, jak z mojej perspektywy wyglądają prace Zarządu, co udało się zrobić i czego po Zarządzie możecie się Państwo spodziewać w kolejnych miesiącach.

więcej

Odsłon: 600 | Komentarzy: 0
Dodane: 33 dni temu
Żegnamy Redaktor Danutę Szczerską-Ławską

Z ogromnym żalem przyjęliśmy wiadomość o śmierci naszej Koleżanki, Redaktor Danuty Szczerskiej-Ławskiej. Przez wiele kadencji aktywnie działała w Oddziale Warszawskim SDP, zawsze gotowa wesprzeć nas wiedzą prawniczą i dobrą radą. Składamy serdeczne wyrazy współczucia redaktorowi Bartoszowi Ławskiemu.

więcej

Odsłon: 4257 | Komentarzy: 0
Dodane: 54 dni temu
Wojtku będziemy pamiętali
Dodane: 55 dni temu
Dodane: 64 dni temu
Dziennikarskie święto



Powrót do Studia Solidarność
Powrót do Studia SolidarnośćDodano: 2019-06-08 - 296 dni temu

Dokładnie trzydzieści lat po pierwszych częściowo wolnych wyborach parlamentarnych, dziennikarze na Foksal wspominali program telewizyjny, w którym prezentowali kandydatów Komitetu Obywatelskiego i uczyli Polaków, jak oddać ważny głos. Spotkanie 4 czerwca było też okazją do przypomnienia tego, że w trudnym czasie stanu wojennego, jako grupa zawodowa byliśmy solidarni.


Wśród twórców i współpracowników Studia Solidarność byli zarówno ci, którzy organizowali w stanie wojennym pomoc dla niezweryfikowanych, bezrobotnych kolegów, jak i ci, którzy dzięki takiej pomocy i dorywczym zajęciom poza zawodem, organizowanym zresztą często przez innych dziennikarzy, przetrwali ten trudny czas.

Powstanie Studia Solidarność było możliwe dzięki porozumieniu ówczesnej władzy ze stroną solidarnościową. Program służył temu, żeby przedstawić opinii publicznej kandydatów popieranych przez opozycję. Było to ważne zwłaszcza w przypadku działaczy związkowych w zakładach pracy, ludzi szerzej nieznanych. Stąd pojawił się pomysł, żeby kandydaci fotografowali się z przewodniczącym NSZZ „Solidarność” Lechem Wałęsą.

W archiwalnych materiałach Studia utrwalono spotkania, m.in. w Stoczni Gdańskiej i Hucie Warszawa, a także wystąpienia przedwyborcze kandydatów.

Po sprzęt – pierwszy raz przywieziony legalnie – twórcy programu wybrali się osobiście na granicę. Przygotowując kolejne odcinki czuli się wolni, nie bali się już represji i zwierzchników, chociaż redaktor Paweł Sosnowski wspomina, że niektóre reklamówki pokazujące, jak głosować nie zostały wyemitowane, co należy uznać za przejaw cenzury. Jednak przy pracy panował nastrój entuzjazmu i nikt się nie oszczędzał. Redaktor Stefan Truszczyński wspominał, jak redaktor Krystyna Mokrosińska zasypiała w pokoju redakcyjnym w przerwach między nagraniami.

W gronie twórców Studia Solidarność były także m.in. redaktor Łucja Klimas, redaktor Barbara Rogalska, redaktor Nina Makowiecka i niedawno zmarła nasza koleżanka – redaktor Marta Piszczatowska.

Na efekt ich pracy czekały miliony widzów, wśród których byłam jako studentka Uniwersytetu Warszawskiego. W akademiku na Kickiego, zwykle w towarzystwie koleżanek i kolegów oglądałam Studio Solidarność na specjalnie przywiezionym w tym celu od rodziców, maleńkim turystycznym, czarno-białym telewizorku. Wielkie to były emocje i wielka radość, kiedy okazało się, że Solidarność zgarnęła maksymalną dostępną część - 35 proc. mandatów w Sejmie i 99 mandatów w Senacie.

Dziś różnimy się w ocenie ówczesnych bohaterów. Nasze, dziennikarskie środowisko jest bardzo podzielone, ale dobrze jest, kiedy możemy rozmawiać, posłuchać uczestników i świadków tamtych zdarzeń. Pamiętajmy i mówmy głośno, że dziennikarze odegrali ważną rolę w zmianach systemowych. Dziękujemy twórcom Studia Solidarność!

Podczas spotkania mogliśmy też obejrzeć archiwalne fotografie, w tym grupowe zdjęcie dziennikarzy Studia Solidarność.

Dorota Bogucka



Odsłon: 559 | Komentarzy: 0 | Udostępnij: udostępnij na facebook-u udostępnij na twitterze

Copyright © SDP Warszawa 2010                                                                                                            Projekt i realizacja: Webdreamers