DZIAŁO SIĘ

Dodane: 17 dni temu
Życzenia od Prezesa Oddziału Warszawskiego SDP

Życzenia od Prezesa Oddziału Warszawskiego SDPZ okazji Świąt Wielkanocnych życzę wszystkim Koleżankom i Kolegom z Oddziału Warszawskiego SDP głębokiego przeżycia Tajemnicy Odkupienia. Oby Zmartwychwstały Chrystus podtrzymywał na duchu wątpiących i dawał nadzieję na pokonanie wszystkich trudności. Spędźcie Państwo tę Wielkanoc w zdrowiu, z bliskimi przy tradycyjnym stole ze święconką.

więcej

Odsłon: 4066 | Komentarzy: 1
Dodane: 18 dni temu
Wielkanoc w Biurze OW SDP i Centrum Medycznym Damiana

Wielkanoc w Biurze OW SDP i Centrum Medycznym DamianaUprzejmie informujemy, że w Wielki Piątek oraz we wtorek 6 kwietnia będzie możliwy tylko telefoniczny lub mailowy kontakt z Biurem Oddziału Warszawskiego SDP. Bezpośrednio zapraszamy już w środę 17 kwietnia od 12.00.

więcej

Odsłon: 4713 | Komentarzy: 0
Dodane: 18 dni temu
Nagrody SDP 2020

Nagrody SDP 2020Dwudziesta ósma edycja konkursu o doroczne Nagrody SDP obejmuje publikacje w polskiej prasie, radiu, telewizji i Internecie, opublikowane lub wyemitowane w mediach w roku 2020. Konkurs ma charakter otwarty, mogą w nim uczestniczyć wszyscy dziennikarze, fotoreporterzy i fotografowie. Termin składania prac mija 20 kwietnia br.

więcej

Odsłon: 3783 | Komentarzy: 0
Dodane: 28 dni temu
Żegnamy Adama Zagajewskiego
Dodane: 28 dni temu
Przedłużona ostatnia prosta



Powrót do Studia Solidarność
Powrót do Studia SolidarnośćDodano: 2019-06-08 - 681 dni temu

Dokładnie trzydzieści lat po pierwszych częściowo wolnych wyborach parlamentarnych, dziennikarze na Foksal wspominali program telewizyjny, w którym prezentowali kandydatów Komitetu Obywatelskiego i uczyli Polaków, jak oddać ważny głos. Spotkanie 4 czerwca było też okazją do przypomnienia tego, że w trudnym czasie stanu wojennego, jako grupa zawodowa byliśmy solidarni.


Wśród twórców i współpracowników Studia Solidarność byli zarówno ci, którzy organizowali w stanie wojennym pomoc dla niezweryfikowanych, bezrobotnych kolegów, jak i ci, którzy dzięki takiej pomocy i dorywczym zajęciom poza zawodem, organizowanym zresztą często przez innych dziennikarzy, przetrwali ten trudny czas.

Powstanie Studia Solidarność było możliwe dzięki porozumieniu ówczesnej władzy ze stroną solidarnościową. Program służył temu, żeby przedstawić opinii publicznej kandydatów popieranych przez opozycję. Było to ważne zwłaszcza w przypadku działaczy związkowych w zakładach pracy, ludzi szerzej nieznanych. Stąd pojawił się pomysł, żeby kandydaci fotografowali się z przewodniczącym NSZZ „Solidarność” Lechem Wałęsą.

W archiwalnych materiałach Studia utrwalono spotkania, m.in. w Stoczni Gdańskiej i Hucie Warszawa, a także wystąpienia przedwyborcze kandydatów.

Po sprzęt – pierwszy raz przywieziony legalnie – twórcy programu wybrali się osobiście na granicę. Przygotowując kolejne odcinki czuli się wolni, nie bali się już represji i zwierzchników, chociaż redaktor Paweł Sosnowski wspomina, że niektóre reklamówki pokazujące, jak głosować nie zostały wyemitowane, co należy uznać za przejaw cenzury. Jednak przy pracy panował nastrój entuzjazmu i nikt się nie oszczędzał. Redaktor Stefan Truszczyński wspominał, jak redaktor Krystyna Mokrosińska zasypiała w pokoju redakcyjnym w przerwach między nagraniami.

W gronie twórców Studia Solidarność były także m.in. redaktor Łucja Klimas, redaktor Barbara Rogalska, redaktor Nina Makowiecka i niedawno zmarła nasza koleżanka – redaktor Marta Piszczatowska.

Na efekt ich pracy czekały miliony widzów, wśród których byłam jako studentka Uniwersytetu Warszawskiego. W akademiku na Kickiego, zwykle w towarzystwie koleżanek i kolegów oglądałam Studio Solidarność na specjalnie przywiezionym w tym celu od rodziców, maleńkim turystycznym, czarno-białym telewizorku. Wielkie to były emocje i wielka radość, kiedy okazało się, że Solidarność zgarnęła maksymalną dostępną część - 35 proc. mandatów w Sejmie i 99 mandatów w Senacie.

Dziś różnimy się w ocenie ówczesnych bohaterów. Nasze, dziennikarskie środowisko jest bardzo podzielone, ale dobrze jest, kiedy możemy rozmawiać, posłuchać uczestników i świadków tamtych zdarzeń. Pamiętajmy i mówmy głośno, że dziennikarze odegrali ważną rolę w zmianach systemowych. Dziękujemy twórcom Studia Solidarność!

Podczas spotkania mogliśmy też obejrzeć archiwalne fotografie, w tym grupowe zdjęcie dziennikarzy Studia Solidarność.

Dorota Bogucka



Odsłon: 1032 | Komentarzy: 0 | Udostępnij: udostępnij na facebook-u udostępnij na twitterze

Copyright © SDP Warszawa 2010                                                                                                            Projekt i realizacja: Webdreamers