DZIAŁO SIĘ

Dodane: wczoraj rano
Przeczytajmy Don Kichota

Przeczytajmy Don Kichota25 kwietnia Ambasada Hiszpanii w Polsce i Instytut Studiów Iberyjskich i Iberoamerykańskich Uniwersytetu Warszawskiego organizują II Czytanie Publiczne „Don Kichota” Miguela de Cervantesa Saavedry. Wcześniej będzie można wysłuchać wykładu prof. dr hab. Kazimierz Sabika o życiu i twórczości Cervantesa.

więcej

Odsłon: 24 | Komentarzy: 0
Dodane: w środę rano
Bez Wierszówki ma już 15 lat

Bez Wierszówki ma już 15 latZ okazji rocznicy dyplom dziękczynny wraz ze specjalną jubileuszową odznaką za współpracę autorską przy edycji miesięcznika społeczno-kulturalnego SDP „Bez Wierszówki” otrzymali: Hanna Budzisz, Elżbieta Królikowska-Avis, Zbigniew Rytel i Jacek Wegner (wręczono 16 kwietnia) oraz Jan Bernacki, Aleksander Czajkowski-Ładysz, Bogdan Krawczyk, Anna Mieszczanek, Marek Palczewski i Joanna Paszkiewicz-Jaegers (wręczenie nastąpi w późniejszym czasie). 24 lutego br., podczas Gali Dziennikarzy Warmii i Mazur w Olsztynie podobny dyplom wraz z jubileuszową odznaką otrzymał red. Stefan Truszczyński.

więcej

Odsłon: 24 | Komentarzy: 0
Dodane: w środę rano
Wielkanocne spotkanie OW SDP

Wielkanocne spotkanie OW SDP Tradycyjnie już w Wielkim Tygodniu Prezes OW SDP Zbigniew Rytel zaprosił Koleżanki i Kolegów do podzielenia się jajkiem. Ten wyjątkowy czas oczekiwania na Zmartwychwstanie sprzyja refleksji o życiu. We wtorkowy wieczór trudno było również zapomnieć widoku palącej się katedry Notre Dame, z którą wielu z nas ma osobiste wspomnienia.

więcej

Odsłon: 33 | Komentarzy: 0
Dodane: w niedziele rano
Kac emocjonalny



Rada Etyki Mediów odpowiada na zarzuty
Dodano: 2009-10-08 - 3480 dni temu

O ś w i a d c z e n i e

REM

 

 

         W związku z atakami na Radę Etyki Mediów, których kulminacją jest artykuł w październikowym numerze miesięcznika PRESS pt. "Do REMontu", prostujemy zawarte w tym artykule kłamstwa i wyjaśniamy/przypominamy podstawowe zasady kilkunastoletniej pracy REM, które stały się przedmiotem oszczerczych manipulacji.

         Powtarzający się zarzut, iż Rada nie jest reprezentatywna dla środowiska dziennikarskiego wskazuje na brak wiedzy o okolicznościach jej powstania. Przypominamy zatem, że Radę powołała powstała w 1995 roku Konferencja Mediów Polskich - grono przedstawicieli wszystkich stowarzyszeń dziennikarskich, organizacji zawodowych ludzi mediów oraz szefów: Telewizji Polskiej S.A., PAP, Polskiego Radia S.A., Telewizji "Polsat", Unii Wydawców Prasy, Stowarzyszenia Niezależnych Producentów Filmowych i Telewizyjnych i Krajowego Klubu Reportażu. W skład KMP wszedł także jej inicjator krajowy duszpasterz środowisk twórczych, ks. Wiesław Niewęgłowski.

Izba Wydawców Prasy, która opuściła KMP w ubiegłym roku, jest organizacją pracodawców, której uprawnienia do wypowiadania się w kwestiach etycznych związanych z pracą w mediach są z natury rzeczy ograniczone. Nieobecność IWP w Konferencji Mediów Polskich nie zmniejsza w żadnej mierze reprezentatywności tego grona.

         Przeciwnicy REM posługują się wymownym, ale demagogicznym zarzutem, iż Rada, formułując swoje opinię, "nie słucha drugiej strony" Trzeba więc wyjaśnić najzupełniej podstawową zasadę naszej pracy. Jedną stroną jest wiedza, uczciwość, bezinteresowność i głos sumienia członków REM, którzy wspólnie podejmują decyzje, drugą przekazy medialne - teksty prasowe, programy telewizyjne, audycje radiowe - jakich te opinie dotyczą. Nie możemy, ale i nie chcemy, prowadzić własnych śledztw. Zakładamy dobre intencje autorów i mediów, odnosimy się do produktów ich pracy, analizując treść, oraz formę (styl, język) przekazu.

         Nieporozumieniem jest oczekiwanie od REM, by pilnowała przestrzegania prawa, szczególnie prawa prasowego. Sama nazwa Rady wskazuje, że zajmuje się przede wszystkim przypadkami, kiedy, zgodnie prawem i w jego ramach, doszło do naruszenia zasad etyki, lub zachowań nieprzyzwoitych. Takie sytuacje są z reguły niejednoznaczne i wymagają wnikliwej analizy, toteż bywają przedmiotem długich dyskusji.

         Dziennikarzom, którzy na portalu "Gazety Wyborczej", na łamach PRESS i gdzie indziej domagają się odwołania REM i zastąpienia jej jakimś innym ciałem, wypada przypomnieć, że Rada pracuje społecznie, co daje jej rzeczywistą niezależność, pozwala kształtować styl pracy, zwalnia od nadmiernej biurokracji. Musimy też przypomnieć, iż w skład REM (różny w kolejnych kadencjach) od początku wchodzą osoby z dużym różnorodnym dorobkiem medialnym, a powołująca REM Konferencja Mediów Polskich dba, by były to osoby cieszące się znacznym autorytetem.

         W takim stanie rzeczy zrozumiałe jest poruszenie wśród tych, którzy kiedyś zasłużyli na negatywną ocenę Rady (jak wielu sygnatariuszy listu "GW" oraz indagowanych na łamach PRESS). Niepokoi natomiast uciekanie się w odruchach obronnych do kłamstw i manipulacji. To pokazuje, jak bardzo potrzebna jest działalność tego niezależnego ciała, bez względu na jego niewystarczającą dotychczas skuteczność.

 

 

                                                                 Rada Etyki Mediów

 

 

 

Warszawa, 08.09.2009 r.


Odsłon: 2781 | Komentarzy: 0 | Udostępnij: udostępnij na facebook-u udostępnij na twitterze

Dodaj swój komentarz

komentarze(0):



Dodaj komentarz:



Adres e-mail nie zostanie wyświetlony na stronie,
służy jedynie możliwości potwierdzenia komentarza.








Copyright © SDP Warszawa 2010                                                                                                            Projekt i realizacja: Webdreamers