DZIAŁO SIĘ

Dodane: w czwartek rano
Ocalmy dziennikarzy od zapomnienia

Ocalmy dziennikarzy od zapomnieniaJeszcze do 22 października mogą się zgłaszać chętni na wyjazd do Lwowa, Stanisławowa i Kołomyi, żeby odnaleźć i uporządkować groby przedwojennych dziennikarzy, wydawców i pisarzy. Wyjazd tradycyjnie organizuje Oddział SDP w Rzeszowie.

więcej

Odsłon: 22 | Komentarzy: 0
Dodane: w czwartek rano
Angielski dla dziennikarzy w OW SDP

Angielski dla dziennikarzy w OW SDPRuszył kurs języka angielskiego organizowany przez Oddział Warszawski Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Chętnych do nauki zapraszamy!

więcej

Odsłon: 25 | Komentarzy: 0
Dodane: tydzień temu
Mistrzostwa Polski Dziennikarzy w tenisie stołowym

Jeszcze do 16 listopada mogą się zgłaszać chętni do wzięcia udziału w Mistrzostwach Polski Dziennikarzy w tenisie stołowym. Turniej będzie rozgrywany 27-28 listopada w hali sportowej Miejskiego Ośrodka Sportu w Tarnobrzegu. Organizatorzy zapewniają noclegi i wyżywienie.

więcej

Odsłon: 28 | Komentarzy: 0
Dodane: 8 dni temu
Warsztaty literackie
Dodane: dwa tygodnie temu
Alina Czerniakowska w Klubie AKAPIT



Sąd oddalił powództwo przeciw administratorowi serwisu naszakalwaria.pl
Dodano: 2010-03-11 - 3513 dni temu

Dnia 11 marca 2010 r. przed Sądem Okręgowym w Krakowie odbyła się rozprawa o naruszenie dóbr osobistych z powództwa burmistrza Kalwarii Zebrzydowskiej przeciwko T. B., który jest administratorem portalu naszakalwaria.pl. Portal umożliwia internautom bieżące komentowanie działań władz miasta Kalwarii Zebrzydowskiej na forum internetowym. Niektóre zamieszczane w nim komentarze zawierały obraźliwe określenia odnoszące się osoby Burmistrza. Jednocześnie, wśród nich znajdowały się także wpisy dotyczące oceny działań lub bezczynności Burmistrza, ściśle nawiązujące sprawowanej przez niego funkcji. T.B. odmówił usunięcia tychże komentarzy. Burmistrz miasta Kalwaria Zebrzydowska wniósł do sądu powództwo o naruszenie dóbr osobistych przeciwko administratorowi strony internetowej. Więcej informacji o sprawie znajduje się z zakładce litygacja.

Na prośbę Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka pełnomocnikiem pozwanego T.B.  zgodził się zostać pro bono mec. Wojciech Knawa  z pomocą apl. adw. Łukasza Frączka z kancelarii Kubas, Kos, Gaertner - Adwokaci Spółka Partnerska. W rozprawie - jako obserwator z ramienia Fundacji- uczestniczyła także Dominika Bychawska-Siniarska, koordynatorka programu „Obserwatorium Wolności Mediów w Polsce” HFPC.

Na rozprawie powód cofnął powództwo w części dotyczącej trzech komentarzy, na których m.in. opierał swoje  dotychczasowe roszczenie i jednocześnie podtrzymał powództwo w pozostałym zakresie. Następnie Sąd przesłuchał obie strony i po naradzie ogłosił wyrok. W części odnoszącej się do zarzutów, z których powód wycofał się na początku rozprawy- Sąd umorzył postępowanie. W pozostałym zakresie natomiast - oddalił powództwo w całości. Wyrok nie jest prawomocny.

W ustnym uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, że powód nie zdołał wykazać, że obraźliwe – w jego przekonaniu- komentarze odnosiły się do faktów. Zdaniem Sądu, miały one raczej charakter opinii, która z zasady nie podlega ocenie w oparciu o kryterium prawdy i fałszu. Ponadto, Sąd uznał, że pozwany miał ograniczone możliwości drobiazgowej kontroli i edycji umieszczanych na forum wpisów ze względu na ich dużą liczebność (na forum znajdowało się ponad 6000 komentarzy). Sąd ocenił, że podjęte przez pozwanego środki kontroli w postaci filtrowania treści wpisów pod kątem zawartych w nich wulgaryzmów i usuwanie ewidentnie znieważających komentarzy były wystarczające.

Sąd stwierdził również, że portalowi "naszakalwaria.pl" nie można przypisać cech charakterystycznych dla prasy i traktować tej witryny jako tytułu prasowego, chociażby ze względu na niespełnienie kryterium periodyczności. Określając charakter dostępnego w portalu forum internetowego, Sąd porównał je do „ściany, na której każdy może napisać swój komentarz”. Jednocześnie Sąd podkreślił, że celem działalności portali internetowych, takich jak "naszakalwaria.pl" jest przede wszystkim zainicjowanie i kształtowanie debaty publicznej na tematy ważne dla społeczności lokalnej. Istnienie podobnych serwisów umożliwia prowadzenie takiej debaty, która z reguły toczy się z korzyścią dla interesu publicznego. Ze względu na tak istotną rolę wskazanych portali, nadmierna ingerencja w ich działalność byłaby nieproporcjonalna i w ostatecznym rozrachunku społecznie szkodliwa.

Ponadto, Sąd odwołał się również do argumentu stanowiącego, że burmistrz miasta jest osobą publiczną, która musi liczyć się z tym, że jej działalność może zostać poddana krytyce. Jako osoba publiczna powinien zatem wykazywać większą odporność na krytycznie opinie, negatywnie oceniające wykonywanie powierzonej mu funkcji.

Podsumowując, Sąd dodał, że prawo nie nadąża za rozwojem nowoczesnych technologii i w związku z tym,- nie reguluje precyzyjnie zagadnień związanych w wolnością wypowiedzi w internecie. Dlatego rzetelna ocena takich sytuacji ostatecznie należy do sędziego. Jego zadaniem jest więc zadbać o przestrzeganie gwarancji wolności słowa w podobnych przypadkach.

 

Czytaj też na stronach Obserwatorium Wolności Mediów w Polsce HFPC


Odsłon: 3344 | Komentarzy: 0 | Udostępnij: udostępnij na facebook-u udostępnij na twitterze

Dodaj swój komentarz

komentarze(0):



Dodaj komentarz:



Adres e-mail nie zostanie wyświetlony na stronie,
służy jedynie możliwości potwierdzenia komentarza.








Copyright © SDP Warszawa 2010                                                                                                            Projekt i realizacja: Webdreamers