DZIAŁO SIĘ

Dodane: w środę rano
Wejściówki na festiwal filmowy

Wejściówki na festiwal filmowyJuż w najbliższy poniedziałek, 23 listopada, o godzinie 10.00, rusza sprzedaż akredytacji na grudniowy 45. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych. Dostęp do festiwalowej platformy on-line będą mieć dziennikarze oraz przedstawiciele branży filmowej.

więcej

Odsłon: 3776 | Komentarzy: 0
Dodane: 8 dni temu
Najlepszy amator świata

Dobrze opowiedziana historia, ze zwrotami akcji, silnym mężczyzną na pierwszym planie, zabawna i wzruszająca jednocześnie. Każde słowo i kadr dokładnie na swoim miejscu. To mogłaby być recenzja hollywoodzkiej fabuły. Nie tym razem, bo dziś tymi słowy rekomenduję film dokumentalny Zbigniewa Rytela o Ryszardzie Szurkowskim.

więcej

Odsłon: 3867 | Komentarzy: 0
Dodane: 15 dni temu
Oczekiwania wobec OW SDP

Oczekiwania wobec OW SDPW czasie ograniczeń epidemiologicznych Zarząd OW SDP analizuje informacje o tym, jakie rodzaje działalności i tematy najbardziej interesują członków OW SDP. Oczekiwania te będą drogowskazem w działaniach Zarządu, gdy już będziemy mogli normalnie funkcjonować i spotykać się w Domu Dziennikarza przy Foksal.

więcej

Odsłon: 5543 | Komentarzy: 0
Dodane: 15 dni temu
Stypendia dla dziennikarzy



Najlepszy amator świata
Dodano: 2020-11-16 - 8 dni temu
Dobrze opowiedziana historia, ze zwrotami akcji, silnym mężczyzną na pierwszym planie, zabawna i wzruszająca jednocześnie. Każde słowo i kadr dokładnie na swoim miejscu. To mogłaby być recenzja hollywoodzkiej fabuły. Nie tym razem, bo dziś tymi słowy rekomenduję film dokumentalny Zbigniewa Rytela o Ryszardzie Szurkowskim. Mogę śmiało powiedzieć, że utytułowany polski kolarz był jednym z bohaterów mojego dzieciństwa, kiedy zwyciężał w Wyścigu Pokoju i zdobywał medale olimpijskie. Z filmu „Ryszard Szurkowski”, który według własnego scenariusza wyreżyserował Zbigniew Rytel, dowiedziałam się, jak wyglądał początek kariery sportowca, pierwsze treningi i poznałam ludzi, którzy w niego uwierzyli. To, że faktografia jest mocnym punktem dokumentu wydaje się oczywiste, ale to, że opowieść zaczyna się na początku już wcale nie. Bo dziś akurat i w fabule i w dokumencie modne stało się opowiadanie od końca albo od środka, albo jeszcze jakoś inaczej. Tymczasem autor filmu konsekwentnie prowadzi historię od startu do finiszu i ta linearna narracja trzyma w napięciu jak najlepszy trhiller. Drugą cechą wyróżniającą twórczość Zbigniewa Rytela w ogóle, widoczną także w tym obrazie, jest umiejętność słuchania. Też wcale nieoczywista wśród dziennikarzy, którzy często zadają pytanie, ale odpowiedzi słuchać już nie mają cierpliwości. W tym przypadku, dłuższe sekwencje wypowiedzi pana Ryszarda dają szansę na dotknięcie historii przeżytej, prawdy psychologicznej bohatera filmu. Cenne tym bardziej, że zarówno o wielkich triumfach sportowych, jak i trudnych życiowych doświadczeniach pan Ryszard mówi spokojnie, relacjonuje zdarzenia z dystansem, potrzebnym do głębszej analizy rzeczywistości. Podobnie zresztą, jak pozostali wypowiadający się zawodnicy i trenerzy. Dobra polszczyzna i styl w połączeniu z poczuciem humoru daje znakomity efekt, jak choćby zdanie: „Staszek Szozda zaszył się w kukurydzy, a my liczyliśmy czasy”, opisujące sytuację, kiedy podczas dwugodzinnego wyścigu drużynowego o zwycięstwie decydowały 3 sekundy. Ale ten film opowiada nie tylko o rywalizacji sportowej. Dzięki starannie dobranym archiwaliom mamy do czynienia ze świadectwem czasów, gdy brakowało sprzętu, zawodnicy sami udodkonalali sobie rowery, do sportu mieszała się polityka, ale mieli serce do walki. Ryszard Szurkowski miał także zdolności pedagogiczne, co pozwoliło mu odnosić sukcesy jako trenerowi i charakter, który spowodował, że nie chciał godzić się na półśrodki i kiedy nie otrzymał warunków potrzebnych do pracy, zakończył współpracę z Polskim Związkiem Kolarskim. Nie poszedł jednak na zasłużoną, sportową emeryturę, ścigał się dalej. Kolejny zwrot akcji to kraksa na trasie w Kolonii. Rozpoczyna się etap najtrudniejszej walki – o życie, zdrowie, powrót do sprawności. Walki żmudnej, okupionej cierpieniem, ciągle trwającej. Ale to nie rehabilitacja i ciężka praca nad tym, żeby stanąć na nogi jest w tej części opowieści najważniejsza. Autor filmu wydobywa z tej historii przesłanie, które przyświeca bohaterowi – słowa tragicznie zmarłego byłego trenera polskich kolarzy, Henryka Łasaka - „Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą”. Dziś, gdy brakuje autorytetów, a w publikacjach o sportowcach często najwięcej miejsca zajmuje opis fryzur, historia życia i męstwa pokazana z talentem, według najlepszych zawodowych reguł powinna być dostępna jak najszerzej. Miałam okazję zobaczyć film w wersji reżyserskiej na prywatnym pokazie i mam nadzieję, że już wkrótce film będziecie Państwo mogli obejrzeć nie tylko w telewizji, ale również w internecie, a może również w kinie, zwłaszcza, że dokumenty na duży ekran wkraczają coraz śmielej. Dorota Bogucka „Ryszard Szurkowski”, scenariusz i reżyseria Zbigniew Rytel, TVP SA 2020 r.
Odsłon: 3867 | Komentarzy: 0 | Udostępnij: udostępnij na facebook-u udostępnij na twitterze

Copyright © SDP Warszawa 2010                                                                                                            Projekt i realizacja: Webdreamers