DZIAŁO SIĘ

Dodane: 29 dni temu
Teatr na jesienną chandrę

Teatr na jesienną chandrę Śmieszny i wzruszający spektakl

więcej

Odsłon: 59 | Komentarzy: 0
Dodane: 38 dni temu
Splecione losy

Splecione losyDuża epicka opowieść, dobrze zagrana i starannie dopracowana wizualnie. Pełnokrwiste postacie na pierwszym i drugim planie. Emocje skrywane za konwenansem. Piękne detale. Uczta dla smakoszy kina.

więcej

Odsłon: 67 | Komentarzy: 0
Dodane: 39 dni temu
Szkoła uczuć

Szkoła uczuć Film śmiało można zaliczyć do lektur obowiązkowych dla miłośników twórczości Marka Koterskiego i wszystkich pozostałych kinomanów.

więcej

Odsłon: 113 | Komentarzy: 0



DZIAŁO SIĘ

Dorota Bogucka radzi wolnym strzelcom jak przeżyć w nieprzyjaznym swiećie

Instrukcja samoobrony freelansera

Jestem freelanserem od trzech lat i o doświadczeniach z nieuczciwymi wydawcami i niekompetentnymi funkcyjnymi w redakcjach, z którymi współpracowałam mogłabym już napisać książkę.

 

Zdarzyło mi się już odzyskiwać należne wynagrodzenie w sądzie, jestem coraz bardziej zdumiona sposobem pracy i obyczajami panującymi  w mediach, na przykład, że panie redaktorki przyjmowały mnie na portierni wielkich biurowców, bo obawiały się, żebym z głodu etatu nie pozjadała im biurek. 

Dlatego chciałabym tym tekstem otworzyć dyskusję na temat, jak można się bronić przed łamaniem prawa, nadużyciami, głupotą, a czasem zwyczajnym chamstwem właścicieli mediów, które wydawanie prasy traktują jak sprzedaż pietruszki oraz funkcyjnymi, którzy myślą, że usadowienie sempiterny na wysokim stołku wystarczy, żeby zostać dziennikarzem. Bronić zresztą nie tylko własnej godności, ale również praw czytelników, słuchaczy czy widzów do rzetelnych informacji, kompetentnych komentarzy i przyzwoitych warsztatowo tekstów.

Zacznę od kwestii finansowych. Faktem jest, że nie można czuć się komfortowo nie wiedząc ile i kiedy otrzyma się wynagrodzenie. Sama poza wspomnianym już procesem, który wygrałam – w pierwszej instancji samodzielnie, w drugiej przy pomocy pełnomocnika, dwukrotnie musiałam zawrzeć ugody przedsądowe, kilkakrotnie moja praca została po prostu przywłaszczona, nie mówiąc już o tym, że kilkakrotnie zostawałam bez grosza np. przed świętami Bożego Narodzenia, bo żaden z czterech wówczas zleceniodawców nie raczył zapłacić. Z tych wszystkich doświadczeń staram się wyciągać wnioski i oto one w największym skrócie:

1.Jeśli zaczynasz współpracę z nowym zleceniodawcą, to domagaj się umowy na piśmie. Jeśli twoja prośba spotka się ze stanowczą odmową, to jest sygnał, że trzeba uważać.

2.Jeśli już musisz pracować bez umowy, to teksty i korespondencję przesyłaj sobie również na prywatną skrzynkę, zachowuj swoje prace i zapisuj spotkania, w których bierzesz udział. To wszystko (wypróbowałam na własnej skórze) może być dowodem w sądzie.

3.Jeśli wydawca lub funkcyjny odmawia podpisania umowy, ale zapewnia, że zapłaci, to zapytaj koniecznie ile i kiedy. Spisz te ustalenia z datą i godziną. Jeśli będziesz mieć później problem z odzyskanie honorarium, to wszystkie szczegóły i okoliczności pomogą ci napisać wezwanie do zapłaty i dalej walczyć w sądzie.

4.Nie wstydź się mówić o pieniądzach, pytać, upominać się, być nawet namolnym. Wiem, że to trudne, ale jednak działa, a przynajmniej wytrąca funkcyjnych (którzy są najczęściej na dobrze płatnych etatach) z błogiego przekonania, że oto znaleźli niewolników, dzięki którym będą mogli wykazać przed szefami w korporacji, jak wspaniale oszczędzają.

5.Jeśli od terminu zapłaty mijają kolejne tygodnie, a twój wydawca nie płaci, to napisz koniecznie Przedsądowe wezwanie do zapłaty. Musi zawierać datę, podstawę prawną dochodzonej kwoty, kwotę, termin zapłaty i twoje dane bankowe. Wezwanie musi zostać wysłane poleconym za potwierdzeniem odbioru. Warto wydać kilka złotych. Nieodebranie wezwania nie chroni wydawcy przed konsekwencjami. Niektórzy wydawcy, widząc, że freelanser jest zdesperowany proponują wówczas ugodę. Ja w ten sposób odzyskałam część wynagrodzenia z jednej z warszawskich uczelni.

6.Jeśli po dwóch wezwaniach pieniędzy dalej nie ma, to niestety trzeba już ponieść większe koszty (minimum 100 zł) i złożyć pozew do sądu powszechnego. Wbrew pozorom Sąd Pracy nie załatwia spraw spornych wynikających z umów cywilnoprawnych. Formularz pozwu jest dostępny w sądach i w internecie. Trzeba go wypełnić w kilku egzemplarzach, co zabiera nieco czasu. Pozew składamy w sądzie właściwym dla siedziby wydawcy. Do pozwu trzeba dołączyć załączniki (umowy, wydruki maili, teksty itp.). Oszczędnym radzę, żeby je sobie wydrukowali lub skserowali na mieście, bo punkty ksero w sądach są pięć razy droższe.

7.Jeśli pomimo uprawomocnienia się wyroku, wydawca nadal nie płaci, to należy udać się do sądu po klauzulę wykonalności, a następnie do komornika. To znowu koszty kilkudziesięciu złotych, ale jednak warto je wydać. Komornik powinien znaleźć konta lub majątek dłużnika i odzyskać pieniądze. Ale nie zawsze robi to szybko i skutecznie. Dlatego warto poszukać samodzielnie. Wydawcy zwykle na swoich stronach podają przynajmniej jeden numer konta (to, na które spływają opłaty za prenumeratę). W znalezieniu takiego numeru albo innych składników majątku mogą też pomóc pracownicy firmy. Osobiście pomagałam w ten sposób odzyskać pieniądze dziennikarzom, których zaprosiłam do współpracy w jednym z portali, i którzy po moim odejściu mieli problem z odzyskaniem honorariów.

8.Jeśli to możliwe, to pracuj dla kilku zleceniodawców jednocześnie. Oczywiście trudno wówczas zorganizować sobie pracę, ale dywersyfikacja dochodów pomaga w zachowaniu płynności finansowej.

9.Na koniec rada nie związana z pieniędzmi bezpośrednio, ale jednak ją piszę w tym miejscu, bo mnie pomogła przejść przez najtrudniejsze chwile. Znajdź sobie hobby, sport, zajęcie, które będzie ci sprawiało przyjemność i nie rezygnuj z niego. Mnie pomaga bieganie. To nie jest pusty slogan. Jak już wszystko jest źle, nie ma kasy, znajomi jakoś mniej chętni żeby się z bezrobotną osobą spotykać, a kolejni zleceniodawcy okazują się problematyczni, to po prostu biegam. I nabieram dystansu. Dzięki temu nawet najgłupsze decyzje funkcyjnych i to, że wydawcy świadomie niszczą media, próbując pozbawić ludzi takich jak ja godności nie mają nade mną władzy. Piszę o tym, bo z przerażeniem obserwuję, jak dobrzy dziennikarze po kilku latach freelanserki tracą poczucie własnej wartości. Dlatego namawiam, nie dajmy się!

Dorota Bogucka

 


Dodane: 29 dni temu
Teatr na jesienną chandrę

Teatr na jesienną chandrę Śmieszny i wzruszający spektakl

więcej

Odsłon: | Komentarzy: 0
Dodane: 38 dni temu
Splecione losy

Splecione losyDuża epicka opowieść, dobrze zagrana i starannie dopracowana wizualnie. Pełnokrwiste postacie na pierwszym i drugim planie. Emocje skrywane za konwenansem. Piękne detale. Uczta dla smakoszy kina.

więcej

Odsłon: | Komentarzy: 0
Dodane: 39 dni temu
Szkoła uczuć

Szkoła uczuć Film śmiało można zaliczyć do lektur obowiązkowych dla miłośników twórczości Marka Koterskiego i wszystkich pozostałych kinomanów.

więcej

Odsłon: | Komentarzy: 0
Dodane: 54 dni temu
Teatr bawi i leczy
Dodane: 63 dni temu
Śladem naszych publikacji
Dodane: 76 dni temu
Konstruktor nowej Europy
Dodane: 76 dni temu
Skuteczni i romantyczni
Dodane: 124 dni temu
Redaktor Barbarze Rogalskiej
Dodane: 154 dni temu
Boimy się odpowiedzialności
Dodane: 155 dni temu
Zjazd trzeba kontynuować!
Dodane: 155 dni temu
Regaty dziennikarzy na Solinie
Dodane: 174 dni temu
Posiedzenie Zarządu OW SDP
Dodane: 184 dni temu
Zapraszamy na Foksal 25 maja
Dodane: 195 dni temu
Okruch nadziei w eterze
Dodane: 200 dni temu
Nasz człowiek znad Sekwany
Dodane: 203 dni temu
Posiedzenie Zarządu OW SDP
Dodane: 234 dni temu
Wesołych Świąt Wielkiej Nocy
Dodane: 1326 dni temu
Wesołego Alleluja!
Dodane: 1350 dni temu
Czas na zmianę! - Marcin Wolski
Dodane: 1366 dni temu
Zarząd zakończył kadencję
Dodane: 1410 dni temu
Wszystkich nas zabijano w Paryżu
Dodane: 1484 dni temu
STYL MA ZNACZENIE
Dodane: 1486 dni temu
w okowach korporacji
Dodane: 1503 dni temu
Broń się freelancerze!
Dodane: 1539 dni temu
Dwa Walne Zebrania i jeden Zjazd
Dodane: 1676 dni temu
Wszystkiego dobrego na Święta
Dodane: 1748 dni temu
Wielki powrót lustracji
Dodane: 1890 dni temu
Zapraszamy na Festiwal
Dodane: 1984 dni temu
Nie chcemy partyjnego prezesa
Dodane: 2011 dni temu
To nie jest restrukturyzacja
Dodane: 2075 dni temu
Fotoreporterki mają obrazy
Dodane: 2082 dni temu
PRZEZ SOFIĘ DO WOLNOŚCI
Dodane: 2103 dni temu
Jak historia oddała nam skarb
Dodane: 2145 dni temu
Zmarła Teresa Torańska
Dodane: 22 godzin temu
Żegnamy Erazma Ciołka
Dodane: 9 dni temu
Ostrożnie z manifestowaniem
Dodane: 2238 dni temu
Partyjne SDP?
Dodane: 2239 dni temu
Jak o sobie piszemy
Dodane: 2273 dni temu
Andrzej Bober wystąpił z SDP
Dodane: 2489 dni temu
Pomagamy koledze
Dodane: w poniedziałek rano
Żegnamy naszego Kolegę
Dodane: w poniedziałek rano
Oburzeni atakami
Dodane: w poniedziałek rano
Prezes Honorowy uhonorowany
Dodane: 2581 dni temu
Zjazd zakończył obrady
Dodane: 2692 dni temu
Popieramy kolegów z Biełsatu
Dodane: 2699 dni temu
Ktoś może siedzieć
Dodane: 2699 dni temu
Może by do szkoły
Dodane: 2714 dni temu
Dorota Kania skazana z 212 k.k.
Dodane: 2719 dni temu
W sprawie Alvina Gajadhura
Dodane: 2723 dni temu
Zjazd SDP w okresie refleksji
Dodane: 2733 dni temu
Powalczmy z 212 k.k.
Dodane: 2775 dni temu
Dziennikarze studenccy na Foksal
Dodane: 2777 dni temu
Walne Zebranie OW SDP już jutro
Dodane: 2819 dni temu
Więcej uwagi dla zagranicy
Dodane: 2858 dni temu
Jan Dworak odpowiada WIZJI
Dodane: 2869 dni temu
Panie Przewodniczący, do boju!
Dodane: 2894 dni temu
Prawo prasowe w zamrażarce
Dodane: 2996 dni temu
Nagroda Złotej Ryby
Dodane: 3043 dni temu
W sprawie nagany dla Sosnowskiego
Dodane: 3048 dni temu
Nasza formalna poprawka do ustawy
Dodane: 3061 dni temu
Batory obliczył kampanię w TVP
Dodane: 3071 dni temu
Finał konkursu im. Grabskiego
Dodane: 3075 dni temu
Janecki naruszył zasady etyki
Dodane: 3075 dni temu
Dziennikarz nie reklamuje
Dodane: 3077 dni temu
SDP, czyli zmęczenie materiału
Dodane: 3097 dni temu
Jacek Sobala odwołany
Dodane: 3107 dni temu
Szkoda publicznej roli TOK FM
Dodane: 3108 dni temu
Waży się ważny wyrok
Dodane: 3121 dni temu
Nie zastępujmy polityków
Dodane: 3125 dni temu
REM o relacjach Pospieszalskiego
Dodane: 3144 dni temu
Chwała poległym w służbie
Dodane: 3176 dni temu
Jarosław Kopeć sądzony
Dodane: 3178 dni temu
TVP: na antenach nie ma cenzury
Dodane: 3183 dni temu
Zaproszenie do sądu
Dodane: 3189 dni temu
Związek broni Sosnowskiego
Dodane: 3189 dni temu
Demonstracja przed siedzibą SLD
Dodane: 3190 dni temu
Zdymisjonowanie Anity Gargas
Dodane: 3191 dni temu
Sobala zawiesza Sosnowskiego
Dodane: w czwartek rano
O karaniu dziennikarzy
Dodane: w piątek rano
Montaż z Kropiwnickim
Dodane: 3314 dni temu
Państwo kontra media
Dodane: 3317 dni temu
Zapis debaty o prawie prasowym
Dodane: 3336 dni temu
Spotkanie zarządu i z zarządem
Dodane: 3421 dni temu
Dwójka nad przepaścią
Dodane: 3478 dni temu
Apel do polityków
Dodane: 3482 dni temu
O definicji dziennikarza
Dodane: 3512 dni temu
Nie, nie milczymy
Dodane: 3555 dni temu
Między sumieniem a zwolnieniem
Dodane: 3593 dni temu
W zagrożeniu nie ma misji


Copyright © SDP Warszawa 2010                                                                                                            Projekt i realizacja: Webdreamers