DZIAŁO SIĘ

Dodane: 32 dni temu
Pożegnaliśmy Stefana Bratkowskiego

Pożegnaliśmy Stefana BratkowskiegoHonorowy Prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich spoczął 11 maja w grobie rodzinnym na Starych Powązkach w Warszawie. W ostatniej drodze towarzyszyli Mu oprócz Rodziny i Przyjaciół także przedstawiciele SDP z Prezes Honorową Krystyną Mokrosińską i Prezesem OW SDP Zbigniewem Rytelem.

więcej

Odsłon: 9239 | Komentarzy: 0
Dodane: 57 dni temu
Żegnamy Honorowego Prezesa SDP

Żegnamy Honorowego Prezesa SDPUroczystości pogrzebowe Stefana Bratkowskiego rozpoczną się 11 maja o godz. 14.30 na Starych Powązkach. Kondukt wyruszy spod bramy numer IV.

więcej

Odsłon: 5115 | Komentarzy: 0
Dodane: 73 dni temu
Życzenia od Prezesa Oddziału Warszawskiego SDP

Życzenia od Prezesa Oddziału Warszawskiego SDPZ okazji Świąt Wielkanocnych życzę wszystkim Koleżankom i Kolegom z Oddziału Warszawskiego SDP głębokiego przeżycia Tajemnicy Odkupienia. Oby Zmartwychwstały Chrystus podtrzymywał na duchu wątpiących i dawał nadzieję na pokonanie wszystkich trudności. Spędźcie Państwo tę Wielkanoc w zdrowiu, z bliskimi przy tradycyjnym stole ze święconką.

więcej

Odsłon: 4405 | Komentarzy: 1
Dodane: 74 dni temu
Nagrody SDP 2020



Odciśnięte w zbiorowej pamięci
Odciśnięte w zbiorowej pamięciDodano: 2019-06-08 - w sobotę rano

Płakaliśmy ze wzruszenia i śmialiśmy się w głos. Przenieśliśmy się w czasie o 100 lat i podróżowaliśmy na kresy. Spotkaliśmy herosów sportowych aren i lwowskich batiarów. Dzień Oddziału Warszawskiego, który zgromadził na Foksal tłumy, był urozmaicony i pełen emocji.


Mocnym akordem na początek był film Zbigniewa Rytela „100 lat polskiego sportu”. W godzinnym dokumencie autor zawarł najważniejsze wydarzenia sportowe ostatnich dziesięciu dekad, opowiedział o zwycięstwach zawodników w kontekście wydarzeń politycznych i społecznych. Znalazł unikatowe archiwalne zdjęcia m.in. Kusocińskiego i Walasiewiczówny, sięgnął po komentarze sportowców, dziennikarzy i ekspertów, po to, żeby pokazać, że sport to nie tylko wyniki i rekordy, ale przede wszystkim ważne zjawisko kulturowe.

- Sport jest zjawiskiem fizycznym, to rywalizacja według określonych zasad, dążenie do poprawienia wyniku, ale żeby osiągnąć ten wynik, trzeba pracować, trzeba się stale doskonalić, a to już jest kwestia ducha – przekonywał widzów Zbigniew Rytel – były reprezentant Polski w lekkiej atletyce, który dystans 400 m pokonywał w 46 sekund, co przypomnieli podczas spotkania wierni kibice.

Po seansie o kulturotwórczej roli sportu, losach wybitnych zawodników i narodowych derbach przedwojennej Warszawy, Krakowa i Lwowa (gdzie przed wojną działały kluby polskie, żydowskie, ukraińskie i niemieckie), autor rozmawiał z historykiem, doktorem Robertem Gawkowskim z Uniwersytetu Warszawskiego.


- Oglądając film spociłem się z emocji, chociaż wiedziałem, że Kozakiewicz przeskoczy i co potem pokaże, widziałem to wielokrotnie, a jednak zawsze się wzruszam
– powiedział nasz gość, dr Robert Gawkowski.

Zaznaczył przy tym, że o znaczeniu sportu w kulturze można mówić na wielu poziomach. Przypomniał na przykład, że w II Rzeczypospolitej kluby sportowe miały między innymi sekcje plastyczne, muzyczne, a nawet orkiestry. Na płaszczyźnie międzynarodowej jeszcze do 1948 medale olimpijskie podczas igrzysk otrzymywali również pisarze i poeci. Zdobywcą medalu był między innymi poeta Kazimierz Wierzyński, na co dzień redaktor naczelny „Przeglądu sportowego”.

Nie tylko w sporcie i literaturze (autorka kilku tomików poezji) złotymi zgłoskami zapisała się Halina Konopacka. Dyskobolka, złota medalistka olimpijska z 1928 r., świetnie radziła sobie na korcie i za kierownicą. Uczestniczka rajdów samochodowych, po wybuchu II wojny światowej wykorzystała swoje umiejętności, biorąc udział w wywiezieniu za granicę polskiego złota.

Nie była jedynym sportowcem, który wykazał się bohaterstwem w najtrudniejszej próbie. Jak zaznaczył dr Robert Gawkowski, wielu byłych zawodników znalazło się w ruchu oporu, szybko stali się też celem prześladowań okupantów. Wielu zginęło, niektórzy organizowali konspiracyjne rozgrywki, bo – co przypomniał autor filmu Zbigniew Rytel – sport był pod okupacją zabroniony.

Okres powojenny, to dla niektórych sportowców czas dramatycznych wyborów, ale także czas kiedy najważniejsze wydarzenia sportowe gromadziły przed odbiornikami i jednoczyły wielomilionową publiczność. Jak zauważył redaktor Stefan Truszczyński, te wydarzenia są zapisane w zbiorowej pamięci Polaków.

Wpływ na tę pamięć mają dziennikarze, którzy jak redaktor Zbigniew Rytel wydobywają z przepastnych zasobów telewizyjnych archiwum piękne, często wzruszające, czasem zabawne momenty zapisane na taśmach i dyskach. Wyczyny sportowe dokumentują też fotoreporterzy.

W Domu Dziennikarza możemy oglądać zorganizowaną przez Klub Fotografii Prasowej wystawę zdjęć sportowych Rafała Oleksiewicza.

Wieczór OW SDP na Foksal zakończył koncert „Lwowskiej Fali” - kapeli, która nawiązuje do najlepszych tradycji kultury kresowej. Muzycy, którzy przyjechali do Warszawy na zaproszenie redaktor Hanny Budzisz, szczycą się „błogosławieństwem” legendarnej Włady Majewskiej. Występ na Foksal rozpoczął się z opóźnieniem, bo ciągle trzeba było dostawiać krzesła. Największa sala Domu Dziennikarza dosłownie pękała w szwach. Muzyczna podróż do Lwowa była wzruszająca, a chwilami krotochwilna. Brawa długo nie milkły, a przypomniane przez artystów melodie i słowa pozostaną w pamięci.

Dorota Bogucka



Odsłon: 1254 | Komentarzy: 0 | Udostępnij: udostępnij na facebook-u udostępnij na twitterze

Copyright © SDP Warszawa 2010                                                                                                            Projekt i realizacja: Webdreamers