Andrzej Klimek – fotoreporter, który o kilkudziesięciu lat utrwala najważniejsze momenty z historii Polski – podzielił się częścią swoje twórczości z Koleżankami i Kolegami w Oddziale Warszawskim SDP.
Drugie już spotkanie powstającej Grupy Fotoreportażystów odbyło się na Foksal 9 marca 2026 r. Inicjatorką powstania Grupy jest redaktora Barbara Klimek, która powitała gości.
Ekspozycja, którą przygotował Andrzej Klimek składała się z kilku części. Wspólnym mianownikiem jest zdaniem Autora to, że zdjęcia dokumentują te wydarzenia z minionego już okresu PRL, które były przełomowe, ponieważ ówczesna władza ustępowała wobec racji społeczeństwa.
Tak było podczas strajku studentów na Politechnice Warszawskiej, którego nie spacyfikowano. Konfrontacji udało się uniknąć, bo strajkujący studenci – wprawdzie w szpalerze milicjantów – ale opuścili gmach uczelni.
Do starć nie doszło również podczas blokady Warszawy. Po doświadczeniach gdańskich władze nie chciały dopuścić do oblężenia komitetu partii. Dlatego kolumny ciężkiego sprzętu, prowadzonego przez zwołanych do Warszawy związkowców „Solidarności” zostały zatrzymane na rondzie przy rotundzie. Było to – jak wspomina Autor zdjęć – jedno z najbardziej spektakularnych wydarzeń, w jakich uczestniczył. Fotografowanie blokady z poziomu ulicy nie oddawało skali (młodszym czytelnikom przypominam, że wówczas nie używano dronów). Fotoreporter musiał zatem poszukać punktu na odpowiedniej wysokości. Wówczas Andrzejowi Klimkowi sprzyjało zawodowe szczęście, bo dostał się na najwyższe piętro opustoszałego Hotelu Metropol i stamtąd fotografował zdarzenia, co dało znacznie szerszą perspektywę i znakomite efekty.
Blokada Warszawy
W opisie do zdjęć, autorstwa Andrzeja możemy o tym wydarzeniu przeczytać: „W roku 1980 panowała w Polsce postępująca drożyzna i coraz trudniejsze warunki do życia.
30 lipca Zarząd Regionu Mazowsze NSZZ Solidarność podjął decyzję o zorganizowaniu protestu na ulicach Warszawy. Miał to być przejazd protestacyjny przed Gmachem Komitetu Centralnego PZPR. W duchu Solidarności do akcji przystąpiły przedsiębiorstwa dysponujące ciężkimi pojazdami jak Państwowa Komunikacja Samochodowa, , Miejskie Zakłady Komunikacyjne, TRANSBUD, MPT i MPO.
W rocznicę Powstania Warszawskiego, dnia 1 sierpnia około godziny 14.00 przedstawiciel Zarządu Regionu Tadeusz Matuszyk zadzwonił do oficera dyżurnego Komendy StołecznejMO i poinformował, że 3. sierpnia w godzinach 9.00-11.00 Region Mazowsze „Solidarności” organizuje w Warszawie demonstrację uliczną przy wykorzystaniu pojazdów. Podał także miejsce ich koncentracji i trasy przejazdu kolumn, które obejmowały centralne rejony stolicy.
Władze przestraszyły się. Trwały nerwowe narady. W Komitecie Warszawskim PZPR, odbyło się posiedzenie Prezydium Rządu, Biura Politycznego i Rady Wojskowej Ministerstwa Obrony Narodowej. W Komendzie Stołecznej MO powołano specjalny sztab, który rozpoczął przygotowania pod hasłem operacji „Przejazd”. Udział w niej wzięło 1770 funkcjonariuszy ZOMO, Wydziału Drogowego MO i Szkoły Ruchu Drogowego. Swoje przygotowania rozpoczęła Służba Bezpieczeństwa. Za organizację odpowiadał Wydział III Komendy Stołecznej MO. Zapadła decyzja o zablokowaniu trasy przejazdu.
Rankiem 3. sierpnia, podczas rozmowy telefonicznej zastępca Naczelnika Wydziału Ruchu Drogowego MO kapitan Rosiński polecił „Solidarności” zmianę trasy przejazdu. T. Matuszyk w imieniu Zarządu Regionu odmówił i o godzinie 10.00 pojazdy ruszyły. Warszawa zamarła w bezruchu gdy kilkaset ciężkich maszyn, ciągników drogowych, ciężarówek, autobusów i tramwajów wjechało do centrum Warszawy posuwając się w kierunku gmachu Komitetu Centralnego PZPR znajdującego się przy Alejach Jerozolimskich i Nowym Świecie (obecnie plac De Gaullea) zatrzymało się przed milicjantami.
Za szybami autobusów i na karoseriach pojazdów z daleka widoczne były hasła na transparentach i plakatach takie jak: NIE NISZCZCIE NARODU; CHCEMY JEŚĆ; WYTRWAMY; PROTESTUJEMY PRZECIW ZWALNIENIU Z PRACY; CHLEBA.
Przed Hotelem Forum jadący zobaczyli stojący kordon milicjantów. Milicjanci pokazywali kierunek jazdy prosto Marszałkowską. Kolumny pojazdów stały. W ciągu godziny zaczęli przybywać członkowie Zarządu Regionu. Dołączyła kolumna autobusów MZK. Wokół ronda zaczął gromadzić się tłum. Przybywało protestujących ludzi ipojazdów.
Około 14.30 do protestujących przemówił przewodniczący Zarządu Regionu Mazowsze Zbigniew Bujak, który polecił uczestnikom protestu skierowanie się prosto ulicą Marszałkowską a następnie Puławską, ale nikt nie chciał tego słuchać.”
Zjazd Solidarności
Kolejną częścią ekspozycji była seria zdjęć z I Zjazdu NSZZ „Solidarność” w Gdańsku. Widoczni są na zdjęciach działacze, którzy w późniejszych latach odegrali znaczące role w polskiej polityce i życiu społecznym. Uchwycone obiektywem są również rozmowy zakulisowe i obrzędy religijne.
A tak o tym wydarzeniu pisze Andrzej Klimek: „Po strajku robotników w Stoczni Gdańskiej formowały się spontanicznie niezależne związki Zawodowe. Po roku, tymczasowy zarząd związku, który przyjął nazwę „Solidarność”, był przygotowany do zorganizowania pierwszego wielkiego zjazdu delegatów i demokratycznego wyboru władz. Na miejsce obrad wybrano halę sportowa „Olivii”.
Do Gdańska przyjechało około 900 delegatów wybranych przez członków regionalnych struktur NSZZ „Solidarność”. I Krajowy Zjazd Delegatów NSZZ „Solidarność” rozpoczął obrady 5 września 1981 r., Obrady otworzył Lech Wałęsa, przewodniczący Krajowej Komisji Porozumiewawczej reprezentującej ponad 30 Międzyzakładowych Komitetów Strajkowych. Wałęsa zaintonował hymn narodowy oraz „Boże coś Polske….” a następnie powitał uczestników obrad, gości i przedstawicieli Episkopatu Polski.
Delegaci owacyjnie powitali gen. Mieczysława Borutę-Spiechowicza, żołnierza Legionów, dowódcę w kampanii polskiej 1939 r., więźnia Łubianki, współtwórcę przedsierpniowej opozycji antykomunistycznej symbolizującego ciągłość walki o niepodległość.
Było to pierwsze, po II wojnie światowej, tak wielkie forum dyskusji społeczno-politycznej. Obrady były pilnie śledzone przez komunistyczny rząd. Uruchomiono potężną kampanię propagandową przeciwko „Solidarności”. Bezpieka, przy użyciu olbrzymiego wsparcia technicznego, prowadziła inwigilację środowiska. W czasie zjazdu, na Bałtyku ćwiczyła flota sowiecka, a na Białorusi trwały manewry wojsk lądowych. Agencja TASS nazwała gdańskie wydarzenie antysocjalistycznym zbiegowiskiem i antysowiecką orgią. Ostre komentarze produkowane były w prasie ZSRR.
Obrady odbywały się w dwóch terminach. Pierwsza tura zakończyła się 10 września. Druga trwała od 26 września do 7 października. Do historii przeszedł sformułowany przez delegatów program „Samorządnej Rzeczypospolitej” oraz posłanie przesłane do robotników krajów komunistycznych. Głównym punktem programu były wybory przewodniczącego NSZZ „Solidarność”. Kandydatami byli Lech Wałęsa, Marian Jurczyk z regionu pomorskiego, Andrzej Gwiazda z Gdańska oraz Jan Rulewski z Bydgoszczy. Wybory wygrał Lech Wałęsa, który otrzymał 55% głosów, Marian Jurczyk ze Szczecina zdobył 24%, Andrzej Gwiazda – 9% a Jan Rulewski – 6%.
W wybranej Komisji Krajowej składającej się z sześćdziesięciu dziewięciu działaczy w tym trzydziestu ośmiu przewodniczących znaleźli się m. in. Zbigniew Romaszewski, Henryk Wujec, Lech Dymarski, Janusz Onyszkiewicz i Karol Modzelewski.”
Oprócz fotoreportaży z wydarzeń z historii współczesnej, podczas spotkania Andrzej Klimek podzielił się również fragmentami swojej twórczości w innych dziedzinach, m.in. zdjęciami portretowymi, fotografiami koni, czy wreszcie projektem plakatu do konkursu fotograficznego „Zdjęcie”.
Na kolejne spotkanie Fotoreportażyści zapraszają 13 kwietnia (poniedziałek) o godz. 17.00. Swoje prace związane z teatrem i nie tylko zaprezentuje wówczas nasza koleżanka Karina Łopieńska.








Zdjęcia: Barbara Klimek