Zarząd Oddziału Warszawskiego SDP otrzymał do wiadomości pismo, które poniżej publikujemy w wersji oryginalnej.

„Zarząd Stowarzyszenia,

Niniejszym składam skargę na działalność funkcjonującej w należącym do państwa budynku restauracji/sali bankietowej Villa Foksal. 

To co od czerwca br. wyprawia   Państwa najemca przekracza wszelkie dopuszczalne normy współżycia i poszanowania praw innych osób mieszkających w okolicy. Od początku czerwca gdy działalność lokalu została wznowiona po kilka razy w tygodniu, do późnych godzin nocnych odbywają się bardzo głośne imprezy z wykorzystaniem nagłośnienia. Potańcówki, wesela itp. Są na porządku dziennym. Wielokrotnie wzywana była policja. 

Ale to co wydarzyło się wczoraj przekracza wszelkie granice. W dniu Wszystkich Świętych, tak ważnym w tradycji katolickiej w Polsce w lokalu od 15 do 24 bębniła tak głośna muzyka, że słychać ją było na Kopernika, przy zamkniętych oknach. Dlaczego bo imprezę urządziła sobie grupa Ukraińców. Na nic zdała się interwencja policji. 

Niestety jako stowarzyszenie wyższej użyteczności publicznej przyzwalacie i tolerujecie pogardę dla drugiego człowieka i zasad dobro sąsiedzkich. Jest jeszcze czas abyście zrobili z tym porządek.

Czy można? Oczywiście, że tak przykładem niech będzie dla Was Stowarzyszenie Architektów Polskich, gdzie nowy zarząd nie wahał się wyrzucić z pałacyku prowadzący działalność w takim samym stylu jak Villa Foksal lokal Endorfina.

I na koniec czy w ten sposób Zarząd główny, który podlega nadzorowi Prezydenta m.st. Warszawy, realizuje cele stowarzyszenia?

Z poważaniem Andrzej Jakubiak”