Wspólnie obejrzeliśmy wystawę „Niech nas zobaczą” w salach Zamku Królewskiego. Zachęciła nas do tego nasza koleżanka Barbara Mitkowska-Kowalska. Dziękujemy Basi za inspirację. Jesteśmy też wdzięczni znakomitej fotograf Karinie Łopieńskiej za uwiecznienie naszego sympatycznego zwiedzania. W świat sztuki i mody wprowadziła nas przewodniczka po wystawie – pani Agata Moskała.
O samej wystawie można byłoby opowiadać w nieskończoność, bo praktycznie każdy z eksponatów jest interesujący, a ich zestawienie i wzajemne relacje również bardzo ciekawe. Układ wystawy nie jest klasyczny – ani chronologiczny, czyli epokami po kolei, ani według nazwisk autorów.
Mowa jest o strojach, a zatem zaczynamy od najwyższej półki – ubiory królewskie i książęce. Oprócz całej masy ciekawostek, np. o kolorach – w Polsce królewską barwą jest purpura, a np. we Francji błękit, mamy od razu zestawienie ze współczesnością i zarówno kreacjami haute couture, jak i modą codzienną i dziełami sztuki. Bo to wszystko się przenika i wzajemnie inspiruje.
Na analogicznej zasadzie zbudowane są dalsze części wystawy – mamy wizerunki rycerzy, filozofów, polityków i ludzi kultury. Sztuka, która inspiruje się modą również w ten sposób, że czasem odziera swoich modeli z ubioru.
Na wystawie nie brakuje manifestów, politycznych, obyczajowych, czy ekologicznych. Jest nieco prowokacji. Ale to wszystko w duchu dialogu i nawiązania do symboli – tych trwałych, zakorzenionych w kulturze i tych, które na chwilę potrafią zawładnąć masową wyobraźnią.
Duże wrażenie robią krzyczący (to specyficzna forma dialogu) współcześni władcy Putin i Trump – złote popiersia – wszak obaj panowie złoto lubią – pod którymi przechodzą zwiedzający.
Zakończenie wystawy – eksponaty niosące przesłanie uniwersalne, aktualne w każdym czasie i na każdej szerokości geograficznej – wyrażajmy śmiało swoją osobowość, nastrój i przekonania poprzez ubiór. Nie bójmy się oryginalności, idźmy pod prąd, czerpiąc z różnych źródeł i nie dajmy sobie wmówić, że mamy być tacy sami.
Tekst Dorota Bogucka
Foto Karina Łopieńska











