Zarząd Oddziału Warszawskiego Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich 19 maja 2026 r. przyjął Stanowisko w sprawie zmian zasad udzielania pomocy przez SDP.
S T A N O W I S K O
Zarządu Oddziału Warszawskiego SDP
z 19 maja 2026 r.
W sprawie zmian zasad pomocy udzielanej przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich
Zarząd Oddziału Warszawskiego Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich z niedowierzaniem przyjął do wiadomości informację, że Zarząd Główny naszego Stowarzyszenia obniżył kwotę jednorazowej pomocy interwencyjnej z 2280 złotych do 300 złotych. TO NIE MOŻE BYĆ PRAWDA!
Przypomnijmy: zgodnie z regulaminem Funduszu Interwencyjnego każdy członek Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich mógł ubiegać się o jednorazowe wsparcie pieniężne, kiedy znalazł się w sytuacji, która wymagała pilnej interwencji. Solidarność z najbardziej potrzebującymi to jedno z najważniejszych zadań naszego stowarzyszenia i jeden z najważniejszych sensów jego istnienia. W ostatnim czasie wysokość tej pomocy ustalona była na sumę 2280 złotych. O przyznaniu wsparcia decydowała Komisja Interwencyjna – kolegialny organ wybierany na Walnym Zjeździe Wyborczym. Wartość tej pomocy zawierała się kwocie, pozwalającej przetrwać najtrudniejsze momenty i w szybkości jej przyznawania. W Oddziale Warszawskim pozytywne opinie, pozwalające procedować Komisji Interwencyjnej, formułowane były w ciągu kilku godzin, w weekendy, wieczorami, tak aby maksymalnie skrócić czas potrzebny na realizację wniosku. Był czas, że w podobnym tempie pracowały Komisje Interwencyjne.
Ponad rok temu Zarząd Główny wstrzymał wszelkie wsparcie w ramach Funduszu Interwencyjnego a złożone wnioski czekały na realizację po kilkanaście miesięcy bez jednego słowa informacji, kiedy pomoc zostanie wypłacona. Dziś dowiadujemy się, że decyzją Zarządu Głównego wysokość wsparcia ograniczona została do 300 złotych, a Komisja Interwencyjna ma zbierać się raz na kwartał. To MUSI budzić niedowierzanie. 300 złotych pomocy w sytuacji ekstremalnego kryzysu – a o takich przypadkach mówimy – to brzmi jak kpina. Do tego na ową pomoc trzeba czekać nawet trzy miesiące i dłużej – to kpina zwielokrotniona.
Dodajmy do tego wstrzymanie innego rodzaju pomocy kierowanej głównie do naszych starszych koleżanek i kolegów: kilkusetzłotowej rekompensaty za wykupione lekarstwa. Ten gest solidarności również został decyzją Zarządu Głównego zlikwidowany.
Zarząd Oddziału Warszawskiego od wielu już lat przypomina, że pomoc najbardziej potrzebującym naszym członkom jest podstawowym obowiązkiem naszego stowarzyszenia, wynikającym wprost z fundamentalnych założeń sformułowanych w czasie odbudowywania SDP po jego likwidacji przez władze komunistyczne i w czasie, kiedy działacze OW odbierali majątek stowarzyszenia zagrabiony przez komunistycznych hunwejbinów z organizacji SDP PRL. Po to wyodrębniono Fundusz Interwencyjny, który miał być niezależny od aktualnej sytuacji budżetu kontrolowanego przez Zarząd Główny. Wielokrotnie interweniowaliśmy w Zarządzie Głównym i wielokrotnie domagaliśmy się informacji. Zawsze bez skutku i zawsze bez odpowiedzi.
Przypomnijmy, że w 2011 roku ustępująca Prezes Krystyna Mokrosińska pozostawiła oszczędności SDP na poziomie 4 milionów złotych. Dziś nie ma ani tych pieniędzy, ani Funduszu Interwencyjnego, ani … solidarności, bez której rodzi się pytanie: PO CO ISTNIEJE SDP? Przecież nie po to, aby członkowie Zarządu Głównego mogli sobie wypłacać kilometrówki czy wynagrodzenia za pracę w ZG, o zapisanie którego w nowym statucie tak zaciekle walczyli podczas ostatniego Nadzwyczajnego Zjazdu.
Zarząd Oddziału Warszawskiego SDP